Ceny prądu bez zmian. URE nie zgodził się na kolejne podwyżki

Ceny energii dla odbiorców w gospodarstwach domowych pozostają bez zmian - poinformował Urząd Regulacji Energetyki. Nie ma zgody na podniesienie opłat przez kolejnych sprzedawców.

Wnioski PGE Obrót, Tauron Sprzedaż, Enea i Energa Obrót zostały odrzucone. Nie będzie więcej podwyżek.
Źródło zdjęć: © Flickr
Przemysław Ciszak

Nowe wnioski taryfowe złożyły cztery firmy energetyczne: PGE Obrót, Tauron Sprzedaż, Enea i Energa Obrót. Prezes URE jednak odmówił ich zatwierdzenia. Nie zgodził się również na zmiany obowiązujących do końca tego roku taryf na sprzedaż energii elektrycznej.

"W ocenie Prezesa Urzędu obecna sytuacja rynkowa nie uzasadnia wnioskowanych przez przedsiębiorstwa podwyżek cen energii" - pisze URE. Oznacza to, że czterej sprzedawcy będą musieli stosować w rozliczeniach dotychczasowe ceny energii elektrycznej.

Chodzi oczywiście jedynie o gospodarstwa domowe korzystające z oferty taryfowej ( czyli tzw. grupy taryfowe G).

Jak wyjaśnia URE, wnioski o zatwierdzenie taryf wpływały do URE do końca lutego 2020 r. PGE i Enea wystąpiły z wnioskami o zatwierdzenie nowych taryf (zatwierdzone przez regulatora w grudniu 2019 r. i w styczniu 2020 r. miały termin obowiązywania określony do końca marca br.). Natomiast Energa i Tauron zwróciły się z wnioskami o zmianę aktualnie obowiązujących taryf, które - zgodnie z decyzjami Prezesa URE z grudnia 2019 roku - obowiązują do końca 2020 roku.

W toku postępowań przedsiębiorcy kilkukrotnie byli wzywani do uzupełnienia dokumentacji oraz przedstawienia informacji, których celem było ustalenie, czy wnioskowane przez sprzedawców zmiany są zasadne.

Obejrzyj: Rekompensaty za prąd. "Kreatywna księgowość rządu"

"Tak długo, jak regulator nie będzie przekonany, że dany poziom taryfy odpowiada aktualnym warunkom rynkowym i odzwierciedla uzasadnione koszty działalności prowadzonej przez sprzedawców, trwa dialog z przedsiębiorcami" - podkreśla URE.

Polska sprowadza coraz więcej energii. Tylko w pierwszych pięciu miesiącach importowaliśmy o 39 proc. energii więcej niż przed rokiem i to pomimo spadku zapotrzebowania - wskazuje "Dziennik Gazeta Prawna". Jak wyjaśnia gazeta energię sprowadzamy, ponieważ ta produkowana w kraju jest droga.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie