Notowania

energetyka
14.03.2019 13:52

Ceny prądu. Ministerstwo Energii opublikowało projekt rozporządzenia o rekompensatach

Resort Krzysztofa Tchórzewskiego opublikował w czwartek projekt rozporządzenia do ustawy o cenach prądu. Zawiera zasady określenia kwot rekompensat, jakie mają otrzymywać sprzedawcy prądu za utrzymanie zeszłorocznych cen.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Forum)
Krzysztof Tchórzewski, minister energii. (Fot: Tomasz Adamowicz)

"Ministerstwo Energii rozpoczyna proces konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych projektu rozporządzenia do ustawy ws. cen prądu. Uwagi można przekazywać do 18 marca" - ogłosił resort Krzysztofa Tchórzewskigo.

Zawarte w rozporządzeniu przepisy mają obowiązywać z mocą wsteczną, od 1 stycznia 2019 r. Oznacza to, że jeśli sprzedawcy prądu podnieśli swoim klientom ceny od początku roku, będą musieli oddać im całą kwotę podwyżki.

Projekt rozporządzenia zawiera zasady wyznaczania średnioważonej ceny energii na rynku hurtowym. Rekompensatą dla sprzedawcy będzie różnica między ceną hurtową a ceną sprzedaży odbiorcy.

Obejrzyj: Piechociński o opłakanych skutkach zabaw z cenami prądu

"Regulacja dotyczy głównie relacji pomiędzy spółkami obrotu a Funduszem Wypłaty Różnicy Cen. Rozporządzenie nie będzie miało bezpośredniego wpływu na zagwarantowany ustawowo brak wzrostu cen energii elektrycznej dla odbiorców w roku 2019 w porównaniu do cen z czerwca 2018 roku" - zapewnia ME.

Brak rozporządzenia do uchwalonej pod koniec roku ustawy powoduje, że na razie nikt nie wie, jak ma ona działać. Krzysztof Tchórzewski obiecuje, że wszystko stanie się jasne do końca marca.

Bruksela interweniuje, rząd poprawia przepisy

Pod koniec ubiegłego roku, w ekspresowym tempie, rząd uchwalił ustawę regulującą ceny energii elektrycznej. Obniżył akcyzę na energię elektryczną z 20 zł do 5 zł za MWh, oraz zredukował stawki opłaty przejściowej o 95 proc. w 2019 r. Powołano też Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny, z którego mają być wypłacane rekompensaty dla sprzedawców prądu.

Wbrew zapewnieniom rządu, że zgoda Komisji Europejskiej nie będzie konieczna, ta szybko zgłosiła swoje zastrzeżenia do mechanizmu zamrożenia cen. Po konsultacjach Tchórzewskiego w Brukseli w lutym znowelizowano ustawę o cenach energii.

Brukseli nie spodobało się ograniczenie kompetencji regulatora, dlatego z ustawy usunięto te zapisy, które ograniczały rolę Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Przede wszystkim wprowadzono zapis, że ceny stosowane przez spółki obrotu mają wynikać z zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfy z 31 grudnia.

Tylko w przypadku cen, których URE nie reguluje, może być zastosowana zasada, że obowiązuje cena z 30 czerwca 2018 r. Chodzi o sytuacje, gdy cena jest ustalana w drodze przetargu czy indywidualnych negocjacji.

Z ustawy zniknął też zapis, że dystrybutorzy i operator przesyłowy mają w 2019 r. utrzymać opłaty na poziomie z 31 grudnia 2018 r.

Dzięki nowelizacji zamrożenie cen prądu ma objąć także tych odbiorców, którzy nie korzystają z oferty spółek obrotu, ale kupują energię na własną rękę, na przykład na giełdzie albo w towarowym domu maklerskim.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: energetyka, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-03-2019

Emerytury z JaninyTa chlopina tego nie ogarnia on się nadaje na sołtysa a nie ministra żart histori komuna wróciła mizerny ale wierny

14-03-2019

tofikSimens produkuje turbiny gazowe do elektrowni, Gazprom rurociągami przesyła gaz do Europy.Wykorzystując swoją pozycje w Brukseli wprowadzą regulacje … Czytaj całość

15-03-2019

zcxczy to nie ten co zapowiadał, że do 2020 w polsce będzie 10GW z atomu czyli musiało by powstać 7 takich elektrowni atomowych jaka miała być w … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (12)