Ceny ropy w górę mimo zapowiedzi USA o eskorcie tankowców w Cieśninie Ormuz

Notowania ropy naftowej WTI i Brent mocno rosną, chociaż Stany Zjednoczone zapowiadają eskortę tankowców w Cieśninie Ormuz. Rynki koncentrują się na ryzyku przerw w dostawach surowca. Wojna na Bliskim Wschodzie trwa szósty dzień i nie ma oznak zbliżającego się zakończenia.

Large cargo and tanker ships at Shahid Rajai port from Qeshm island pier, Persian Gulf, Iran
Large cargo and tanker ships at Shahid Rajai port from Qeshm island pier, Persian Gulf, Iran
Germán Vogel
strategic geolocation, shahid rajai port, harbour, hormozgan, qeshm, travel destination, oil, dargahan, bandar-e dargahan, trade-industrial free zoneTankowiec i kontenerowiec w Zatoce Perskiej, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | @2016 German Vogel
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Ceny ropy naftowej rosną, mimo sygnałów z USA o możliwej poprawie bezpieczeństwa transportu w Cieśninie Ormuz. Maklerzy, na których powołuje się PAP, wskazują, że inwestorzy nie odczytują amerykańskich zapowiedzi jako szybkiej zmiany sytuacji na szlaku kluczowym dla dostaw surowca.

WTI w dostawach na kwiecień na NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 77,42 dol. za baryłkę, czyli o 3,70 proc. więcej. Z kolei Brent na ICE na maj wyceniana jest na 84,08 dol. za baryłkę, po wzroście o 3,29 proc.

Sekretarz energii USA Chris Wright zapowiedział, że amerykańska marynarka wojenna będzie eskortować tankowce przepływające przez Cieśninę Ormuz. W środę w telewizji Fox News mówił, że na razie żadne statki komercyjne nie prosiły o takie wsparcie w Zatoce.

Czy pieniądze dają szczęście? Tak odpowiedział psycholog

- Gdy nadejdzie odpowiedni czas, a będzie to już niedługo, wykorzystamy amerykańską marynarkę wojenną do eskortowania statków przezCcieśninę Ormuz - zapewnił minister.

Wright dodał, że obecnie żegluga przez cieśninę łączącą Zatokę Perską z Morzem Arabskim została wstrzymana. Dzień wcześniej prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że w razie potrzeby siły amerykańskiej marynarki wojennej będą eskortować tankowce.

Ryzyko przerw w dostawach ropy

Według informacji przytaczanych przez PAP, strony walczące na Bliskim Wschodzie zapowiedziały kontynuację konfliktu. Siły USA i Izraela kontynuowały bombardowanie Iranu, a Republika Islamska ostrzeliwała rakietami kilka krajów w regionie, atakując infrastrukturę energetyczną i skutecznie blokując Cieśninę Ormuz.

- Jeśli zobaczymy kolejny udany atak na tankowiec z ropą lub infrastrukturę, albo długotrwałe zakłócenia w dostawach ropy, ceny surowca mogą gwałtownie wzrosnąć - ostrzegła Priyanka Sachdeva, starsza analityczka DM Phillip Nova Pte.

W tle rośnie presja na rynek paliw w Azji. Rząd Chin nakazał największym rafineriom zawieszenie eksportu oleju napędowego i benzyny w reakcji na trudności z pozyskaniem ropy z Bliskiego Wschodu.

Chińskie rafinerie mają też nie podpisywać nowych umów eksportowych oraz negocjować anulowanie już uzgodnionych porozumień. Wyjątek dotyczy paliwa lotniczego w składach celnych oraz dostaw paliw do Hongkongu i Makau.

Podobny ruch wykonał największy przetwórca paliw w Indiach - Mangalore Refinery and Petrochemicals Ltd. (MRPL), który poinformował klientów o zawieszeniu eksportu produktów naftowych ze względu na zaostrzający się konflikt, zakłócający dostawy ropy z Zatoki Perskiej.

MRPL eksportuje olej napędowy, benzynę i paliwo lotnicze, a obecnie posiada zapasy ropy wystarczające na ok. dwa tygodnie działalności.

Tymczasem przetwórcy w Japonii rozmawiają z rządem o dostępie do krajowych zapasów ropy oraz do surowca przechowywanego w zbiornikach dzierżawionych krajom wydobywającym. Z danych resortu handlu wynika, że pod koniec 2025 r. Kraj Kwitnącej Wiśni miał zapasy wystarczające na 254 dni, w tym 146 dni zapasów krajowych i 101 dni zapasów sektora prywatnego.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Chiny obniżają cel wzrostu gospodarczego. Premier Li Qiang ostrzega przed "trudnościami"
Chiny obniżają cel wzrostu gospodarczego. Premier Li Qiang ostrzega przed "trudnościami"
Adam Glapiński nie był pierwszy. "Te czasy normalne nie są"
Adam Glapiński nie był pierwszy. "Te czasy normalne nie są"
"Na kryzysie może zyskać LOT". Sytuacja na Bliskim Wschodzie zmienia zasady gry
"Na kryzysie może zyskać LOT". Sytuacja na Bliskim Wschodzie zmienia zasady gry
"Tu i teraz". Szef MON odpowiada na propozycję Nawrockiego i Glapińskiego
"Tu i teraz". Szef MON odpowiada na propozycję Nawrockiego i Glapińskiego
Nowa opinia TSUE. Prawnik: krzyżuje szyki polskim bankom
Nowa opinia TSUE. Prawnik: krzyżuje szyki polskim bankom
Powrót Polaków z Bliskiego Wschodu. Kto pokryje koszty?
Powrót Polaków z Bliskiego Wschodu. Kto pokryje koszty?
MOL i Slovnaft skarżą się do Brukseli. "Nieuczciwe praktyki cenowe"
MOL i Slovnaft skarżą się do Brukseli. "Nieuczciwe praktyki cenowe"
Gigant  spodziewa się problemów na rynku. Efekt m.in. wojny na Bliskim Wschodzie
Gigant spodziewa się problemów na rynku. Efekt m.in. wojny na Bliskim Wschodzie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 5.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 5.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 5.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 5.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 5.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 5.3.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.03.2025
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.03.2025
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl