Cięcia w budżecie Kancelarii Prezydenta. Kempa atakuje Tuska
Budżet Kancelarii Prezydenta może być w przyszłym roku uboższy o kilkanaście milionów zł. Prace nad zmianami już trwają w Sejmie. - Donald Tusk i Koalicja 13 grudnia codziennie udowadniają brak klasy i małostkowość - mówi w rozmowie z "Faktem" Beata Kempa, doradczyni prezydenta Karola Nawrockiego.
W ubiegłym tygodniu Komisja Finansów Publicznych zakończyła prace nad sprawozdaniem o projekcie budżetu na 2026 r. Komisja głosowała nad 109 poprawkami zgłoszonymi do projektu. Odrzuciła wszystkie poza jedną, która zmienia budżety wielu instytucji państwowych.
Poprawka obniża m.in. wydatki Kancelarii Prezydenta RP o ponad 12,75 mln zł, Kancelarii Sejmu o prawie 16,6 mln zł, Kancelarii Senatu o ponad 28,2 mln zł. Poza tym, zgodnie z poprawką, obniżeniu mają ulec wydatki na Sąd Najwyższy (o prawie 30 mln zł), na Naczelny Sąd Administracyjny (o prawie 15,7 mln zł), na NIK (o ponad 89,7 mln zł). W ramach poprawki zredukowaniu ulec mają budżety RPO (o 7,8 mln zł), Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (o ponad 10 mln zł), Urzędu Ochrony Danych Osobowych (o ponad 3,7 mln zł), Krajowego Biura Wyborczego (o prawie 9,2 mln zł). Poza tym w ramach propozycji Państwowa Inspekcja Pracy ma otrzymać mniej o ponad 105 mln zł, Instytut Pamięci Narodowej - o ponad 82,5 mln zł a Ministerstwo Sprawiedliwości - o 165 mln zł.
Kabina czy dom? Chatka pełna książek w lesie pod Warszawą
Łącznie dzięki tym cięciom budżet państwa ma zyskać prawie 569,6 mln zł. Środki te mają zostać przeznaczone między innymi na:
- Szkolnictwo wyższe i naukę (wzrost o 280 mln zł)
- Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (+165,2 mln zł)
- Agencję Wywiadu (+55 mln zł)
- Nową rezerwę celową dla Narodowego Instytutu Wolności (40 mln zł)
- Promocję turystyki w Polsce wschodniej (10 mln zł)
Kempa uderza w Tuska: polityka zgorzkniałego człowieka
Projekt ustawy wraca teraz do Sejmu, gdzie odbędzie się jego drugie czytanie. Do planowanych cięć w budżecie Kancelarii Prezydenta odniosła się w "Fakcie" Beata Kempa. Była europosłanka PiS, a dzisiaj doradczyni prezydenta Karola Nawrockiego, nie gryzła się w język:
Donald Tusk i Koalicja 13 grudnia codziennie udowadniają brak klasy i małostkowość. To polityka na poziomie takiego złośliwego i zgorzkniałego człowieczka, który jest już tylko godny pożałowania. Damy radę, Tusk kiedyś odejdzie w niesławie, a urząd Prezydenta RP pozostanie - mówi Kempa w rozmowie z dziennikiem.
- Gdy była powódź, pan prezydent Andrzej Duda natychmiast przekazał 3 mln zł z budżetu na pomoc powodzianom, o których z resztą zobowiązany do tego rząd w wielu miejscach zapomniał, co odnotowujemy w korespondencji - dodaje doradczyni prezydenta Nawrockiego.
źródło: PAP, "Fakt"