PiS chce pieniędzy dla Marty Nawrockiej. Nawet 800 tys. zł rocznie
PiS chce zmian w przepisach dotyczących pierwszej damy. W Kancelarii Prezydenta miałaby powstać specjalna komórka tylko do obsługi małżonki głowy państwa. Roczne koszty mogą sięgnąć 800 tys. zł - tak zakłada złożony w Sejmie projekt ustawy, o którym informuje "Fakt".
Pierwsza dama podczas prezydentury nie zarabia. Kancelaria Prezydenta potwierdziła, że państwo opłaca składki emerytalne Marcie Nawrockiej, mimo że pierwsza dama od sierpnia pobiera już emeryturę mundurową.
Nawrocka przez 18 lat była funkcjonariuszką Służby Celnej, następnie Służby Celno-Skarbowej i Krajowej Administracji Skarbowej. Dzięki temu miała prawo do tzw. emerytury mundurowej, przysługującej już po 15 latach służby, niezależnie od wieku. Z uprawnienia skorzystała i od 6 sierpnia pobiera świadczenie w wysokości ok. 4 tys. zł.
Teraz posłowie PiS chcą, by państwo przeznaczało większe pieniądze na pierwszą damę. Nie chodzi jednak o pensję - czytamy w "Fakcie".
Dom za 3,7 tys. za metr kwadratowy? Tak wygląda luksusowa rezydencja w górach
Do Sejmu trafił projekt ustawy o prezydencie elekcie Rzeczypospolitej Polskiej, ochronie kandydatów na urząd prezydenta oraz statusie małżonka prezydenta. Zakłada ona m.in., że w Kancelarii Prezydenta miałaby zostać wydzielona komórka tylko do obsługi pierwszej damy.
Pomimo trwających od lat dyskusji polskie ustawodawstwo w żaden sposób nie reguluje statusu prawnego Małżonka Prezydenta, którego rola jest kluczowa dla pełnego i efektywnego funkcjonowania Rzeczypospolitej - czytamy w uzasadnieniu do projektu PiS, który analizuje dziennik.
Nowa komórka miałaby wspierać pierwszą damę w sferze działalności społecznej, kulturalnej i charytatywnej. "To rozwiązanie pozwala na efektywne wykonywanie nieformalnych obowiązków bez konieczności tworzenia odrębnego, formalnego urzędu. Małżonka Prezydenta sprowadza się zarówno do funkcji ceremonialnych i reprezentacyjnych, jak też społecznych, charytatywnych i kulturalnych. Działalność ta wynika zarówno z protokołu dyplomatycznego, rangi pozycji, jak też osobistej misji i woli godnego reprezentowania państwa w najważniejszych sferach jego funkcjonowania" - czytamy. W projekcie nie ma mowy o wynagrodzeniu dla pierwszej damy.
800 tys. zł rocznie na działalność pierwszej damy
Z oceny skutków regulacji wynika, że nowa komórka miałaby kosztować nawet 800 tys. zł rocznie. W przyszłym roku na funkcjonowanie urzędu prezydenta kancelaria zaplanowała 325 mln zł. To o prawie 10 proc. więcej w porównaniu z tym rokiem. Sejmowa Komisja Finansów Publicznych właśnie decydowała o okrojeniu wydatków Kancelarii Prezydenta o 13 mln zł - informuje "Fakt".
W połowie listopada Marta Nawrocka ogłosiła, że zamierza otworzyć fundację "Blisko Ludzkich Spraw", która będzie walczyć z hejtem i wesprze rodziny z niepełnosprawnymi dziećmi.