Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|
aktualizacja

Cięcia wynagrodzeń w Portach Lotniczych. Ponad 400 osób staje przed trudną decyzją

6
Podziel się:

Średnia płaca w Portach Lotniczych to 11 tys. zł. Od października najlepiej uposażeni będą musieli zrezygnować z części wynagrodzenia. W firmie szykują się obniżki.

Lotnisko Chopina
Lotnisko Chopina (PAP)

Jeszcze dwa tygodnie na decyzję ma 464 najlepiej zarabiających pracowników Portów Lotniczych, czy przyjmą warunki po obniżce wynagrodzenia – pisze "Gazeta Wyborcza".

Państwowe Porty Lotnicze są właścicielem warszawskiego Portu im. Chopina, a także udziałowcem większości polskich lotnisk. Firma wprowadza nowy system wynagrodzeń i w związku z tym 1,6 tys. z 1,7 tys. pracownikom zmienia warunkami płacy.

Pracownicy mają czas do połowy września na przyjęcie lub odrzucenie nowych umów. Jak przekonuje PPL ten ruch to walka z kominowymi wynagrodzeniami w firmie. Część najlepiej opłacanych musi pogodzić się z cięciami pensji, inni dostaną podwyżkę.

PPL przekonuje, że nowe wynagrodzenia zostały ustalone w taki sposób, aby każdy otrzymywał "taką samą płacę za taką samą pracę na takim samym stanowisku", roczny fundusz przeznaczony na wynagrodzenia ma wzrosnąć o 6 mln zł - pisało wcześniej DGP.

Zobacz także: Oglądaj też: Zakaz handlu w niedziele. Ucierpiały sklepy z wyposażeniem i budowlane

Związkowcy jednak protestują. "Zwolnienia mają mieć charakter wypowiedzeń zmieniających, co w praktyce oznacza, że setki pracowników otrzymują nowe warunki pracy, w wielu przypadków znacznie mniej dla nich korzystne. Prezes nie porozumiał się w tej sprawie z zakładowymi związkami zawodowymi i nie wziął pod uwagę ich rekomendacji” – pisał Piotr Szumlewicz, szef nowego związku zawodowego Alternatywa skierowanym do szefów resortu infrastruktury oraz rodziny, pracy i polityki społecznej.

Nowe warunki mają wejść w życie nie wczesnej jak 1 października.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(6)
Ja
3 lata temu
Ludzie. Tam pracuja osoby o max kwalifikacjach odpowiadajace za bezpieczenstwo wasze, za obsluge statkow, za prace energetyczną, rękawy, systemy skomplikowane, systemy lotniskowe. Nie ma takich duzo na rynku pracy. O czym wy piszecie??? Jacy specjalisci branzowi przyjdą za takie pieniadze pracowac??? To co sie tam dzieje godzi w bezpieczenstwi pasazerow, opoznienia lotow, straty przewoznikow i pasazerow, nie obslugiwane rejsy i pasazerow, przestoje systemow. Prezes funduje wszystkim olbrzymie problemy. Oby tylko wypadku nie bylo, bo ze będą opóznienia, nie odlatujacy pasazerowie , czy przerwy w dzialaniu lotniska to conajmniejj pewne. Skąd myslicie i gdzie znajduje sie specjalistow, inzynietow od takich systemow? Jest jakas gromada ekspertow ktorzy ucza sie latami zeby pracowac za 5 tys zl??? Poczytajcie co sie tam dzieje na gowork (PPL). Sprawa dla Prokuratora. A z tych pieniedzy idą przelewy na RADOM, SZCZECIN-GOLENIÓW. MILIONY na POLITYCZNE projekty.
Romero
3 lata temu
A TVP-1 podała wczoraj że PLL lot ma ogromne zyski dzięki PiS. Zakłamanie i obłuda.
ja
3 lata temu
dobra zmiana:)
Normalny
3 lata temu
Związki zawodowe narzekają jak zwykle. Podnieście ceny biletów, podnieście opłaty. Ludzie dzięki temu będą częściej latać, firma zarobi więcej i będzie więcej do podziału w tym na wypłaty. To chyba logiczne.
Witold57
3 lata temu
A podobno PPL ma takie duże zyski. Ciekawe czy prezes i jego zastępcy też sobie zafundowali cięcie pensji ?