W czerwcu br. rząd przyjął prognozę wskaźników makroekonomicznych na rok 2027. Według czerwcowych szacunków, w przyszłym roku PKB ma wzrosnąć o 3,1 proc. inflacja średnioroczna ma wynieść 2,5 proc. Bezrobocie rejestrowane na koniec 2027 r. ma wynieść 5,6 proc.
Rząd pracuje nad projektem budżetu
Wynagrodzenia w sektorze publicznym mają wzrosnąć o 3 proc., podczas gdy w gospodarce narodowej prognozowany jest wzrost płac w wysokości 5,6 proc. Spodziewane jest zwiększenie emerytur i rent o co najmniej 3,48 proc. Planowane jest podniesienie płacy minimalnej do 4950 zł (wzrost o 3,0 proc.) oraz minimalnej stawki godzinowej do 32,30 zł.
WIDEORachunek za weta prezydenta. "To tak nie działa"
Projekt budżetu państwa ma zostać przedłożony Sejmowi do 30 września.
Konstytucja przewiduje, że budżet powinien trafić do prezydenta do podpisu w ciągu 4 miesięcy od dnia przekazania Sejmowi projektu ustawy budżetowej. Jeżeli tak się nie stanie, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Ustawa zasadnicza przewiduje, że prezydent podpisuje budżet w ciągu 7 dni.
Zmiany w podatkach. Oto plan rządu
Z przyszłorocznym budżetem wiążą się zmiany podatkowe, które w środę zapowiedział szef rządu. Głównym założeniem jest podniesienie progu podatkowego w PIT ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. rocznie. Tym samym najwyższa stawka podatku, wynosząca 32 proc., będzie dotyczyła osób z zarobkami powyżej 150 tys. zł.
Tusk przyznał, że propozycje te oznaczają wielomiliardowe koszty, dlatego rząd proponuje podwyżki niektórych podatków. Chodzi o: podniesienie CIT-u z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli 200 mln zł, zwiększenie daniny solidarnościowej dla tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie do 5 proc. (czyli o 1 pkt proc.) oraz powrót do wcześniejszego limitu przychodów dla podatników ryczałtowych wynoszącego 250 tys. euro, czyli ok. 1 mln zł. Obecnie limit przychodów na ryczałcie to 2 mln euro.