Co dalej z opłatami w Ormuzie? Jasna deklaracja USA

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent poinformował w czwartek, że rozmawiał tego dnia z ambasadorem Omanu, który zapewnił go, że kraj ten nie ma w planach nakładania opłat za tranzyt w cieśninie Ormuz.

 Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent
Źródło zdjęć: © Getty | Alex Wong
Malwina Gadawa

- Rozmawiałem dzisiaj rano przez telefon z ambasadorem Omanu, który zapewnił mnie, że nie ma planów wprowadzania opłat w cieśninie. Tak jak powiedział, nasze kraje od 200 lat mają dobre relacje i chce, by trwały one kolejnych 200 lat - podkreślił Bessent na briefingu w Białym Domu.

Bessent: Oman nie będzie nakładał opłat za tranzyt przez cieśninę

Wcześniej tego dnia Bessent ostrzegł władze Omanu przed próbami ustanowienia systemu opłat tranzytowych w cieśninie Ormuz, grożąc krajowi nałożeniem sankcji. W środę prezydent USA Donald Trump groził zbombardowaniem przyjaznego dotąd kraju.

Gorąco wokół Cieśniny Ormuz. Donald Trump zapowiada

Bessent, pytany o porozumienie z Iranem, zaznaczył, że prezydent Trump dał jasno do zrozumienia Teheranowi, że musi oddać swój wysoko wzbogacony uran, nie może dążyć do uzyskania broni jądrowej, a cieśnina Ormuz musi być otwarta dla swobodnej żeglugi.

- Trump nie zaakceptuje złego porozumienia. Zawrze wspaniałe porozumienie dla Amerykanów - przekonywał Bessent.

Minister konsekwentnie odmawiał jednoznacznego potwierdzenia doniesień o tym, że tekst wstępnego 60-dniowego porozumienia z Iranem, które miałoby otworzyć cieśninę Ormuz, został uzgodniony i czeka na ostateczną aprobatę prezydenta. Wcześniej potwierdzali to mediom, w tym PAP, urzędnicy Białego Domu.

Porozumienie z Iranem. Oto szczegóły

Według doniesień portalu Axios, porozumienie zakłada otwarcie cieśniny, 60-dniowe zawieszenie broni i deklarację Iranu o niedążeniu do broni jądrowej. Jednak dopiero w dalszych negocjacjach miałyby zostać uzgodnione kluczowe zagadnienia, jak los zapasów wysoko wzbogaconego uranu, programu jego wzbogacania czy znoszenie sankcji USA.

Bessent powiedział, że USA będą podchodzić "bardzo powoli" do tej ostatniej kwestii.

Nic nie będzie na stole, dopóki nie zobaczymy otwartej cieśniny i Irańczycy nie zgodzą się, że muszą oddać wysoko wzbogacony uran - zadeklarował.

Minister potwierdził, że jego resort obejmie restrykcjami irańskie linie lotnicze, blokując im możliwości sprzedawania biletów, tankowania i lądowania. Zaznaczył jednak, że administracja USA nie będzie blokować Irańczykom możliwości pielgrzymki do Mekki.

Wybrane dla Ciebie