Co dalej ze stopami procentowymi? Jest komentarz członka RPP
Nie należy się spodziewać obniżek stóp proc. w najbliższej przyszłości - poinformował w Radiu Zet członek Rady Polityki Pieniężnej Przemysław Litwiniuk.
- Nie należy się ich spodziewać w bliższej przyszłości - powiedział.
Dodał, że jeśli analizy będą wskazywały, że inflacja zmierza w niekorzystnym kierunku, to RPP może podnieść stopy.
Tak Tusk wyjaśniał obniżkę cen paliw. Pełne nagranie
- Nikt jej dziś nie zakłada w krótkoterminowej perspektywie, ale jeśli z naszych analiz będzie wynikać, że procesy inflacyjne odwracają się w niekorzystnym kierunku, to mogę zapewnić, że RPP nie zawaha się z taką decyzją - powiedział Litwiniuk.
Dodał, że jeśli analizy będą wskazywały, że inflacja zmierza w niekorzystnym kierunku, to RPP może podnieść stopy.
Przypomnijmy, że Rada Polityki Pieniężnej postanowiła na marcowym posiedzeniu obniżyć stopy procentowe o 25 punktów bazowych.
Stopa referencyjna wynosi więc teraz 3,75 proc. RPP wzięła pod uwagę okoliczności rynkowe towarzyszące trwającemu konfliktowi na Bliskim Wschodzie.
Koniec nadziei na obniżki stóp procentowych?
Perspektywa obniżek stóp procentowych przez główne banki centralne oddala się. Zdaniem Konrada Soszyńskiego z Biura Analiz Makroekonomicznych PZU, zarówno amerykański Fed, jak i Europejski Bank Centralny wysyłają sygnały, że w najbliższym czasie nie należy oczekiwać luzowania polityki pieniężnej.
Na marcowych posiedzeniach obie instytucje pozostawiły stopy procentowe bez zmian. Fed utrzymał stopę referencyjną na poziomie 3,5-3,75 proc., a EBC stopę depozytową na poziomie 2 proc. Decyzje zapadły niemal jednomyślnie.
Jak wskazał Soszyński, kluczowym czynnikiem pozostaje niepewność inflacyjna, wynikająca m.in. ze wzrostu cen surowców energetycznych. To efekt napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie.
Źródło: Radio ZET