Continental przyznała się do współpracy z nazistami. "Fakty budzą przerażenie"

Niemiecka firma oponiarska Continental bada swoje związki z systemem narodowego socjalizmu w Trzeciej Rzeszy. Nowe opracowanie ujawnia ważne szczegóły o jej układach z nazistowskim reżimem w latach 1933-1945.

Continental rozlicza się z przeszłością.Continental rozlicza się z przeszłością.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Christian A. Schröder CC BY-SA 4.0
oprac.  PRC

"Z powodu firmy Continental wielu ludzi wtedy ucierpiało, a nawet musiało umrzeć" - przyznał prezes zarządu Elmar Degenhart. Z nowych ustaleń wynika, że w czasie wojny Continental zatrudniał w nieludzkich warunkach około 10 tysięcy pracowników przymusowych - informuje portal Deutsche Welle.

Przedsiębiorstwo ugięło się przed ideologią

Kultura przedsiębiorstwa okazała się podatna na ideologię narodowego socjalizmu i "zdeformowała je nie tylko zewnętrznie, ale także od wewnątrz" - stwierdza kierownictwo firmy. Za Trzeciej Rzeszy Continental był "pokazowym przedsiębiorstwem narodowosocjalistycznym" i "ważną częścią hitlerowskiej machiny wojennej". Przyniosło mu to, jak podkreślono, duże zyski gospodarcze i inne korzyści.

Odnosi się to nie tylko do samego koncernu Continental, ale także do wchodzących dziś w jego skład firm VDO, Teves, Phoenix i Semperit, które były wtedy samodzielnymi dostawcami i - podobnie jak inne branże - "stanowiły zasadniczy kręgosłup narodowosocjalistycznej gospodarki zbrojeniowej i wojennej" - oświadczył Paul Erker, monachijski historyk zajmujący się dziejami firmy Continental i główny autor nowego opracowania na jej temat.

Na zlecenie koncernu Erker prowadzi badania w archiwum firmy i uzyskał "nieograniczny wgląd" we wszystkie dokumenty oraz materiały, które mają znaczenie dla wyjaśnienia działalności przedsiębiorstwa w latach 1933-1945. Jedna trzecia tych materiałów nie była nigdy dotąd przeglądana ani analizowana.

"Fakty, które budzą przerażenie"

Podczas badań Erker natknął się na dokumenty świadczące w wykorzystywaniu podczas wojny przez Continental około 10 tys. robotników przymusowych. Byli wśród nich francuscy jeńcy wojenni, holenderscy robotnicy przymusowi i więźniowie obozów koncentracyjnych. Warunki ich pracy, zakwaterowania, wyżywienia i opieki lekarskiej Erker ocenił jako "urągające godności ludzkiej". Continental produkował w latach wojny między innymi podeszwy do butów używanych przez niemieckich żołnierzy. Ich odporność na ścieranie więźniowie obozów koncentracyjnych sprawdzali na specjalnej trasie, po której "maszerowali aż do całkowitego wyczerpania, a nawet do śmierci". Byli przy tym bici i poniżani przez pilnujących ich strażników.

Niewolnicza praca więźniów dla Continental. Firma ujawnia nieznane wcześniej fakty

Kierownictwo firmy wiedziało o tych praktykach i, jak wykazały obecne badania, wspierało je. Co prawda trudno jest w przypadku tej firmy mówić, że była dobrze zorganizowanym "instrumentem systematycznego terroru", ale - jak podkreśla Paul Erker - w przypadku niektórych osób pełniących ważne funkcje w przedsiębiorstwie doszło do "uwolnienia się własnej dynamiki", co rzutowało na ich postawę.

"Takie badania są potrzebne nie tylko nam"

"Zleciliśmy sporządzenie takiego opracowania, by uzyskać większą jasność co do najbardziej mrocznego rozdziału w historii naszej firmy", powiedział prezes zarządu koncernu Continental Elmar Degenhart. Lektura dokumentu uświadamia coraz bardziej, jak dalece firma była uwikłana w nazistowskie przestępstwa. Degenhart podkreślił, że przeprowadzone badania są "ostrzeżeniem i jednocześnie apelem do wszystkich kadr kierowniczych w gospodarce i polityce, żeby bardzo ostrożnie korzystali z przysługujących im uprawnień".

Continental prowadzi te badania od czterech lat i chce wykorzystać ich wyniki do szkolenia pracowników firmy i innych celów. Jesienią przyszłego roku planuje udostępnienie swojego archiwum dla naukowców i zamierza dalej wspierać prace wyjaśniające historię zarówno swojej firmy, jak i innych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026