Cupra wybiła się na niezależność. To dziś jej najlepiej sprzedający się model

Jeszcze kilka lat temu "Cupra" była usportowionym wariantem wyposażenia w autach Seata. Od 2018 r. jest oddzielną marką usportowionych aut w Grupie Volkswagena. Prawdziwym przełomem była premiera pierwszego zaprojektowanego od podstaw modelu Cupry - Formentor. Dziś jest on jej najlepiej sprzedającym się samochodem.

Cupra Formentor Cupra Formentor pojawiła się w 2021 r. Rok później na rynek weszła jej wersja hybrydowa plug-in (PHEV)
Źródło zdjęć: © money.pl | Marcin Walków
Marcin Walków

Przez pierwsze dwa lata działalności Cupra bazowała na modelach Ateca i Leon. Na pierwszy rzut oka odróżniały je miedziane felgi i brak charakterystycznego "S" na masce. Jego miejsce zajęło logo Cupry - tribal, symbolizujący przynależność do klanu. Cupra Formentor pojawiła się w 2020 r. i tu już nikt nie może mieć wątpliwości, czy to "tylko" Seat ze zmienionym znaczkiem.

W 2022 r. Cupra dostarczyła 152 tys. 900 samochodów, niemal dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. Aż dwa na trzy sprzedane auta tej marki to Cupra Formentor (97 tys. 600). To crossover segmentu C, spokrewniony z Seatem Ateca, ale zbyt wielu podobieństw na pierwszy rzut oka nie widać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cupra pokazała pierwszy, własny model. To hybrydowy SUV

Cupra Formentor. Pierwszy crossover tej marki

Cupra Formentor to manifest DNA nowej submarki. Widać odwagę projektantów, zdecydowany i agresywny design i wpadające w oko detale. Ma być nowocześnie , sportowo - i rzeczywiście na pierwszy rzut oka jest. Formentor ma 445 cm długości, 184 cm szerokości i 151 cm wysokości. Prześwit to 17 cm, a rozstaw osi - 268 cm. Bagażnik ma 345 l pojemności. 90 l zabrały baterie. Bo Cupra Formentor, która trafiła do redakcyjnego testu, to hybryda plug-in.

Cupra Formentor
Cupra Formentor choć określana jest jako SUV, to bardziej pasuje do niej "crossover" © money.pl | Marcin Walków
Cupra Formentor
Cupra Formentor ma sportową i agresywną stylistykę © money.pl | Marcin Walków

Cupra Formentor. Ekonomia i osiągi

Cupra Formentor ma 245 KM, ale - jak to w hybrydach bywa - to moc systemowa. Współpracują ze sobą silnik benzynowy 1.4 o mocy 150 KM oraz jednostka elektryczna, generująca dodatkowe 110 KM. Tych dwóch wartości nie sumuje się wprost, stąd moc systemowa jest trochę niższa niż wynik dodawania. Akumulatory 12 kWh wystarczą na przejechanie do 53 km. W praktyce należy się liczyć z wynikiem na poziomie 30-40 km. Zbiornik paliwa ma 40 litrów pojemności.

Co daje hybryda plug-in? Producentowi pozwala obniżyć emisję CO2 produkowanych przez niego aut. Kierowcy? Możliwość przemieszczania się wyłącznie na prądzie na krótkich dystansach. Ma to sens, jeśli dziennie pokonujemy około 20-30 km i dysponujemy własnym gniazdkiem. Wtedy bez wysiłku każdego ranka możemy mieć tanim kosztem naładowane baterie do pełna. Wybierając się w dłuższą trasę, możemy korzystać z bardziej oszczędnego układu napędowego i nie przejmować się ładowaniem.

Ponadto domyślnie rusza, korzystając z silnika elektrycznego i odzyskuje część energii podczas częstego hamowania w korkach. Jak to wszystko przekłada się na zużycie paliwa? Będąc konsekwentnym i ładując auto co noc, na dystansach do 100 km można osiągnąć spalanie rzędu 2,5-3 l/100 km. Po ich rozładowaniu, Formentor staje się "zwykłą" hybrydą. W trasie zużywa średnio 5-6 l/100 km, w mieście około 7,5-8 l/100 km, a na autostradzie około 9 l/100 km. Naprawdę wiele zależy od stylu jazdy. Hybrydy promują eco driving.

Gdzie tu sportowy duch marki Cupra? Od 0 do 100 km/h hybrydowa Cupra Formentor przyspiesza w 7 sekund. To nie jest samochód do bicia sportowych rekordów. Ale do dynamicznej jazdy w zupełności wystarczy. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę maksymalnie 250 Nm momentu obrotowego. Już rozpędzając się do zaledwie 50 km/h znaczną część aut możemy zostawić w tyle. Na trochę emocji można liczyć w trybie Cupra po wyłączeniu kontroli trakcji. Jednak te prawdziwe emocje z jazdy są zarezerwowane dla 390-konnego Formentora VZ5, który sprint do "setki" zalicza w 4,2 s. Taka właśnie jest "służbowym" samochodem Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie.

Cupra Formentor
Cupra Formentor w wariancie hybrydowym plug-in generuje 245 KM mocy systemowej © money.pl | Marcin Walków
Cupra Formentor
Cupra Formentor na jednym ładowaniu w praktyce pokona około 30-40 km © money.pl | Marcin Walków

Cupra Formentor. Wnętrze

Cupra Formentor naprawdę może się podobać. Zwłaszcza gdy zdecydujemy się - choć za dopłatą blisko 10 tys. zł - na matowy szary lakier i wspomniane już czarno-miedziane felgi. Co ważne, dobre wrażenie, które sprawia z zewnątrz, nie mija, gdy otworzymy drzwi. We wnętrzu konsekwentnie zastosowano ciemną skórę z miedzianymi przeszyciami, w tym samym "firmowym" kolorze Cupry są detale wokół nawiewów i na kierownicy.

Opcjonalne sportowe fotele nie tylko "robią robotę" wizualnie, ale są wygodne nawet w dłuższej trasie. Mocno zredukowano liczbę fizycznych przycisków. Centrum dowodzenia jest dotykowy ekran, ale - na całe szczęście - regulacja temperatury odbywa się haptycznymi gładzikami pod nim. Nie trzeba więc się przeklikiwać przez opcje menu, aby szybko zmienić ustawienia.

Nie znajdziemy tu dźwigni 6-stopniowego automatu DSG, a niewielki przełącznik. Cały kokpit sprawia wrażenie "czystego" i przejrzystego. A przy tym nie przytłacza swoją nowoczesnością.

Cupra Formentor
Cupra Formentor naprawdę może się podobać © money.pl | Marcin Walków
Cupra Formentor
Cupra Formentor we wnątrz korzysta z rozwiązań Seata i Grupy Volkswagena © money.pl | Marcin Walków
Cupra Formentor
Cupra Formentor zyskuje m.in. za sprawą sportowych foteli i dużego panoramicznego dachu © money.pl | Marcin Walków
Cupra Formentor
Wnętrze też nie rozczarowuje © money.pl | Marcin Walków

Ile kosztuje Cupra Formentor? Ceny na polskim rynku

Cennik Cupry Formentor w Polsce rozpoczyna się od 127 tys. 800 zł. Mowa tu jednak o wersji bazowej ze 150-konnym silnikiem 1.5 TSI i 6-biegowym manualem. Bez matowego lakieru i miedzianych felg. Za hybrydę plug-in, taką jak testowany egzemplarz, trzeba zapłacić o około 100 tys. zł więcej.

Ten, kogo skusiłaby ta najmocniejsza 390-konna wersja, jeszcze w wersji limitowanej, powinien wyciągnąć z konta w banku co najmniej 343 tys. zł.

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Tokeny w nagrodę za medale. Oto kiedy trzeba będzie zapłacić podatek
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Kim Dzong Un toruje drogę dla córki. "Kraj pokonał najgorsze trudności gospodarcze"
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Wagony od polskiego producenta w PKP później. Oto szczegóły
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Niemieckie media: Europa w tej kwestii wciąż zależna od USA
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026