Cywilne samoloty omijają Iran. To skutek strącenia amerykańskiego drona

Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa zleciała omijanie przestrzeni powietrznej Iranu. Część linii lotniczych już się zastosowała.

Po zestrzeleniu amerykańskiego drona, amerykanie boją się, że przypadkowa rakieta może trafić cywilny samolot.
Źródło zdjęć: © Pixabay.com
Przemysław Ciszak

"Wzmożone działania wojskowe i nasilone napięcia polityczne w regionie mogą stanowić ryzyko dla operacji lotnictwa cywilnego z uwagi na możliwości błędnej identyfikacji" – przytacza oświadczenie FAA portal gazeta.pl.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Jak tłumaczy Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa, takie ryzyko wzrosło po tym, jak w środę 19 czerwca w cywilnych korytarzy powietrznych nad Zatoką Omańską Inran strącił amerykańskiego wojskowego drona.

Jak pisze gazeta.pl, pierwsze linie lotnicze już zastosowały się do ostrzeżenia. Qantas Airways z Australii oraz holenderski KLM zaprzestały lotów nad tym rejonem Iranu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie