Czarnek rozpętał burzę. Rząd reaguje: podpiszemy umowę, kupimy karabinki "Łucznika"
Z opóźnieniem, ale podpiszemy umowę z "Łucznikiem". Kupimy kilkadziesiąt tysięcy karabinków - poinformował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek. Wcześniej zarząd firmy oświadczył, że sugestie o tym, że w maju "miało dojść do braku zamówień, a zakładowi grożą zwolnienia pracowników, nie mają odzwierciedlenia w sytuacji spółki".
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, na początku tygodnia twierdził, że pracownikom "Łucznika" grożą zwolnienia. – Właśnie kończą się ostatnie zamówienia z rządu. W maju już zamówień nie będzie. Temu zakładowi pracy grozi zwolnienie 140 pracowników – mówił kandydat PiS na premiera.
"Podpiszemy umowę z Łucznikiem"
W poniedziałek na konferencji prasowej przed siedzibą "Łucznika" w Radomiu poseł PiS twierdził m.in., że rząd Donalda Tuska zostawia polskie firmy bez zamówień ze strony państwa.
Francuskie wojsko nad Bałtykiem. Chodzi o Rosję
O sprawę Łucznika pytany był w piątek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek.
Z opóźnieniem, ale podpiszemy umowę z 'Łucznikiem'. Kupimy kilkadziesiąt tysięcy karabinków
W piątek o sytuacji w radomskiej fabryce mówił też premier Donald Tusk. - Sprawa jest bardzo bliska rozwiązania - zapewnił. Ocenił, że problem "wynika z zawetowania" przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE.
- Robimy wszystko, żeby zakłady "Łucznika" nie znalazły się w trudnej sytuacji, mimo że Nawrocki zawetował instrument, który miał pomóc bezpośrednio "Łucznikowi". Szukamy rozwiązania innego, to jest sto razy trudniejsze. Znaleźliśmy to rozwiązanie i zakłady "Łucznik" na pewno będą uratowane, ale będzie to kosztowało niestety i więcej pieniędzy, i więcej problemów. To jest zasługa prezydenta Nawrockiego - dodał Tusk.
Zarząd spółki reaguje na słowa o zwolnieniach
"Dotychczasowe decyzje o nieprzedłużeniu kilku umów miały charakter jednostkowy. Twierdzenia o planowanych zwolnieniach nie znajdują potwierdzenia w aktualnych decyzjach spółki" - poinformował tymczasem zarząd Fabryki Broni "Łucznik" Radom, nawiązując do wypowiedzi Przemysława Czarnka.
Zarząd zwrócił też uwagę na perspektywy dalszego rozwoju. Według niego, na końcowym etapie znajdują się uzgodnienia techniczne umożliwiające wprowadzenie na wyposażenie Sił Zbrojnych RP najnowszej wersji karabinka GROT A3.
"Spółka pozostaje przygotowana do realizacji kolejnych kontraktów, w szczególności w kontekście zapowiadanych kierunków rozwoju Sił Zbrojnych RP oraz zwiększania ich liczebności" - podkreślono.
W komunikacie wskazano, że Fabryka Broni realizuje obecnie kontrakty nie tylko obejmujące dostawy pistoletów VIS 100 do końca listopada 2026 r., ale także zamówienia na karabinki GROT i pistolety VIS 100 w latach 2027-2029 oraz granatniki podwieszane w okresie 2026-2029.
Źródło: RMF FM, PAP