Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Czas, by Biedronka ruszyła poza granice Polski - mówi prezes Jeronimo Martins. Zacznie od ekspansji na Rumunię

Jeronimo Martins, czyli portugalski właściciel sieci Biedronka zaprezentował właśnie najnowsze wyniki finansowe za rok 2019. Sprzedaż wzrosła o 7,5 proc. w porównaniu do ubiegłego roku, osiągając poziom 18,6 mld euro. Zysk spółki wyniósł 433 miliony euro, co stanowi ok. 2,3 proc. całkowitej sprzedaży.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP Finanse)
Pedro Soares dos Santos, prezes Jeronimo Martins (Fot: Konrad Bagiński)

- Polska jest motorem naszej działalności, my uwierzyliśmy w Polskę a Polska uwierzyła w nas. Polska gospodarka bardzo szybko się rozwija, jest liderem w swoim regionie. Nieco zbyt wysoka inflacja oraz brak rąk do pracy są wyzwaniem - mówił na konferencji z podsumowaniem 2019 roku Pedro Soares dos Santos, prezes Jeronimo Martins.

- Jeśli inflacja utrzyma się na obecnym poziomie, zaczniemy się faktycznie martwić. A ona może przekroczyć czerwoną linię, za którą czają się problemy. Konsumenci mogą zacząć ciąć swoje wydatki i rentowność handlu spadnie. Pamiętajmy, że umiarkowana inflacja pomaga handlowi, a zbyt wysoka może być jego największym wrogiem – powiedział na spotkaniu z polskimi dziennikarzami.

Podkreślił, że wzrosła również EBIDTA, osiągając 1,045 mld euro (8,9 proc więcej, niż w roku 2018). Sprzedaż wszystkich marek grupy oraz ich pozycja rynkowa poszły w górę. W 2019 roku Jeronimo Martins otworzyło łącznie 238 nowych sklepów.

Koncern zajął 50. miejsce wśród największych sprzedawców detalicznych na świecie. Spółka zapłaciła łącznie 469 mln euro podatków, zainwestowała 678 mln euro i stworzyła 6868 miejsc pracy.

Właściciel Biedronki pochwalił się wynikami.
Biedronka idzie jak burza. Zyski poszybowały w górę

Prezes JM zapowiedział, że wzorem lat poprzednich na dywidendę dla akcjonariuszy zostanie przeznaczona połowa zysku spółki. Nie jest to zaskoczenie, tym bardziej, że w tym roku Jeronimo Martins obchodzi 30. rocznicę wejścia na giełdę. W tym czasie kapitalizacja giełdowa spółki wzrosła 30-krotnie, otwarto łącznie 4200 nowych sklepów a sprzedaż firmy wzrosła o ok. 18 mld euro.

Dwie trzecie przychodów zapewnia Biedronka

Pedro Soares dos Santos jak zwykle chwalił polską odnogę swojego koncernu. Biedronka to największy biznes portugalskiej grupy, która posiada jeszcze sieci supermarketów w Portugalii (Pingo Doce i Recheio) i Kolumbii (Ara). Sprzedaż dyskontów w Polsce w 2019 roku stanowiła 67,7 proc. ogółu przychodów firmy, które wyniosły w tym okresie 18,6 mld euro (wzrost rok do roku o 7,5 proc.).

Jeronimo Martins prowadzi też w Polsce sieć drogerii Hebe. Sprzedaż w nich wyniosła w 2019 roku 259 mln euro, po wzroście rok do roku o 24,9 proc. W samym IV kwartale przychody drogerii wyniosły 79 mln euro, rosnąc o 24,6 proc. Firma otworzyła w minionym roku nowych 46 placówek Hebe i sieć ta na koniec roku liczyła 273 sklepy. W 2019 roku ruszył też sklep internetowy Hebe.

Biedronka planuje otworzyć ponad 100 sklepów netto w 2020 r.

Pedro Soares dos Santos podkreślił wagę inwestycji i promocji w rozwoju sieci sklepów Biedronka. Firma otworzyła 102 nowe sklepy (like-for-like, czyli w porównaniu do roku 2018). Poziom inwestycji sięgnął 388 mln euro. Biedronka wypuściła 219 spotów telewizyjnych, wydała 192 edycje gazetek promocyjnych i ma już 8,2 mln aktywnych kart "Moja Biedronka".

Sieć ma już 3002 sklepy, przeprowadziła też 252 remonty sklepów. Każdego dnia sklepy Biedronki odwiedza codziennie średnio 4,1 mln klientów.

Pedro Soares dos Santos podzielił się też kilkoma spostrzeżeniami na przyszłość. Zapowiedział, że firma skupi się na produkcji coraz zdrowszych produktów marek własnych. Realizowanym od kilku lat celem firmy jest rezygnacja z niepotrzebnego tłuszczu, soli i cukru.

- Nie potrzebujemy podatku cukrowego, żeby robić to, co robimy – mówił Santos, podkreślając wysiłki koncernu. Wspomniał, że wedle badań portugalskich naukowców eliminacja jedynie części soli z posiłków wydłuża ludzkie życie o pół roku.

Dodał też, że firma przygotowuje się na to, iż ludzie będą spożywać coraz mniej mięsa. Zmieni się sposób jego konsumpcji - spożycie mięsa spadnie, lecz na znaczeniu zyskają produkty wysokiej jakości, ze zwierząt hodowanych w sposób ekologiczny i bezpieczny.

Czas na zagranicę?

Prezes Jeronimo Martins, pytany o przyszłość Biedronki, przyznał, że zbliża się moment, gdy sieć powinna stać się międzynarodową marką. Dodał, że decyzji i terminarza jeszcze nie ma, ale nie jest tajemnicą, iż firma chciałaby zainwestować w Rumunii. Byłby to więc czwarty (po Polsce, Portugalii i Kolumbii) kraj, w którym firma otworzyłaby swoje sklepy.

Decyzje dotyczące szczegółów - takich jak choćby nazwa nowego konceptu - będą zależały w największej mierze od polskich menedżerów Biedronki i oczekiwań rumuńskich konsumentów.

Santos dodał, że zasady prowadzenia biznesu w Polsce nie zmieniają się. Rentowność Biedronki – wskaźnik EBIDTA wedle założeń musi być na poziomie ponad 7,3 proc.

- W obecnym roku nie spodziewamy się niższych wyników. Ale firma będzie musiała dostosować się do zmieniającej się rzeczywistości. Zobaczymy jak będzie się rozwijała inflacja, będziemy starali się do niej dostosować - mówił dos Santos.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
WP Finanse
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-02-2020

qwoPOzycja jest szanowana w UE za to że zrobiła z Polski kolonię gospodarczą

21-02-2020

MarekOpodatkować zagraniczne firmy czemu polskie firmy muszą płacić podatki a one nie gdyby po roku 1989 firmy i korporacje płaciły podatki to dzisaj pomoc … Czytaj całość

21-02-2020

xxxZa zarobione miliardy w Polsce wybuduje supermarkety w Rumunii. Przekupne rządy wpuszczają obcy kapitał do swojego kraju

Rozwiń komentarze (23)