Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Biedronka idzie jak burza. Zyski poszybowały w górę

Niemal 9-procentowy wzrost sprzedaży zanotowała Biedronka w 2019 roku - wynika z raportu finansowego, którym pochwalił się właściciel, spółka Jeronimo Martins. Zysk też poszedł w górę. W biznesie nie przeszkodził sieci nawet zakaz handlu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Właściciel Biedronki pochwalił się wynikami. (Fot: Michal Wozniak/East News)

Sprzedaż w Biedronce wzrosła w 2019 roku do 12,62 mld euro, co oznacza wzrost o 7,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim - pochwaliło się w czwartek wieczorem Jeronimo Martins. Gdyby przeliczyć te wyniki na złotówki, to wzrost wyniósł 8,8 proc. Natomiast sprzedaż porównywalna zwiększyła się o 5,8 proc.

W samym czwartym kwartale sprzedaż Biedronki wyniosła 3,38 mld euro. To o 10,6 proc. więcej niż rok wcześniej, a w przeliczeniu na złotego - o 10,3 proc. Wzrost sprzedaży porównywalnej wyniósł w tym okresie 7,7 proc.

Sieć miała w ubiegłym roku w sumie 918 mln euro zysku EBITDA - to kwota o 7,9 proc. wyższa niż rok wcześniej. Zainwestowała natomiast w ubiegłym roku 388 mln euro.

Obejrzyj też: Zakaz handlu. Sonik: do kościoła nie chodzi się, gdy sklep jest zamknięty

W sumie w 2019 roku Biedronka otworzyła 128 sklepów. Ponieważ zamknęła też niektóre placówki, "na czysto" rozrosła się o 102 sklepy. Tym samym pod koniec ubiegłego roku mieliśmy już w Polsce 3002 Biedronki.

Biedronka przyznaje, że wyzwaniem będzie zaostrzony w tym roku zakaz handlu w niedziele. Co do zasady w żaden siódmy dzień tygodnia od stycznia tego roku zakupów już nie zrobimy (są jedynie drobne wyjątki). Już w ubiegłym roku sieć miała 13 dni handlowych mniej niż w 2018 roku. Teraz odejdzie kolejnych 7 niedziel. Spółka mówi, że odbije się to na sprzedaży.

Jeronimo Martins chce w tym roku urosnąć o kolejnych 100 Biedronek, z czego około 60 proc. w standardowym formacie, a pozostałe sklepy będą mniejsze.

Jeronimo Martins pochwaliło się też wynikami Hebe - bo sieć drogerii również należy do tej portugalskiej grupy. I tak sprzedaż Hebe wyniosła w 2019 roku 259 mln euro i zanotowała wzrost na poziomie aż 24,9 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. W samym czwartym kwartale przychody Hebe wyniosły 79 mln euro, co oznacza wzrost o 24,6 proc.

Cała grupa Jeronimo Martins, która ma też sklepy w Portugalii i w Kolumbii, zwiększyła przychody w zeszłym roku o 7,5 proc. - do 18,6 mld euro. Sprzedaż porównywalna wzrosła w tym okresie o 5,3 proc. W czwartym kwartale przychody wzrosły rdr o 9,7 proc. i wyniosły 4,98 mld euro.

Zarząd Jeronimo Martins zaproponował, by około 50 proc. zysku netto za 2019 roku przeznaczyć na dywidendę. Oznaczałoby to wypłatę 216,8 mln euro dywidendy. Na jedną akcję daje to 0,345 euro.

Czytaj też: Biedronka i Jeronimo Martins w opałach. Cenowe nieprawidłowości mogą jednak ujść sieci płazem

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-02-2020

kaczy ujPolak im biedniejszy, tym Biedronka bogatsza. Bogate i oświecone społeczeństwo nie truje się produktami spożywczopodobnymi, wyprodukowanymi z odpadów … Czytaj całość

21-02-2020

saracenzachod opanowal caly handel w Polsce jak w koloni afrykanskiej 92%handlu w obcych rekach za ta kase sa zasilki dla nirobow Portugalczyków

21-02-2020

StańczykA gdzie podatek od dochodu i obrotowy, idzie do rajów podatkowych. Polska to bogaty kraj. Hojni rządzący.

Rozwiń komentarze (26)