Czy rzeczywiście lubisz swoją pracę? Jest metoda, która może pomóc ci się o tym przekonać

Jak pomóc sobie w przygotowaniach do rozmowy ewaluacyjnej w pracy, podczas której mamy przedstawić nasze dokonania? Jest prosty sposób, który ułatwia ocenę tego, jak naprawdę radzimy sobie z obowiązkami i czy rzeczywiście lubimy to, co robimy. Opisuje go serwis CNBC Make It.

Nie wiesz, czy lubisz swoją pracę? "Metoda 5-15" może pomóc ci znaleźć odpowiedź na to pytanieNie wiesz, czy lubisz swoją pracę? "Metoda 5-15" może pomóc ci znaleźć odpowiedź na to pytanie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Franziska & Tom Werner

Koniec roku jest czasem podsumowań i przemyśleń. Analizujemy to, co udało nam się dokonać na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy, również w kwestiach zawodowych. Serwis CNBC Make It opisuje ciekawy sposób na to, by pomóc sobie odpowiedzieć na pytanie, czy praca, którą wykonujemy, rzeczywiście nas satysfakcjonuje.

Sztuczkę, o której mowa, wykorzystuje Shonna Waters, wiceprezes platformy coachingowej BetterUp. Nazywa ją "metodą 15-5". Jej zasady są proste. W każdy piątek Waters poświęca 15 minut swojego czasu, by ocenić kończący się tydzień pracy. Skalą, którą przyjmuje, są liczby od 1 do 5.

Waters mówi CNBC Make It, że ocena nie powinna dotyczyć produktywności. Zamiast tego ma skupiać się na odczuciach co do obowiązków, którymi zajmowaliśmy się w danym tygodniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy trudne momenty życiowe mogą być motorem napędowym kariery?

Najniższa ocena oznacza, że "praca, którą wykonałeś w tym tygodniu, nie naładowała cię pozytywną energią", natomiast gdy oceniasz swój tydzień na "5", "jesteś niezwykle dumny z tego, co udało ci się osiągnąć i jaki wpływ wywarło to na twój zespół, firmę lub klientów" – czytamy w artykule.

Kluczowym elementem takiej samooceny jest to, by za każdym razem dokładnie uzasadnić swój wybór – dzięki temu łatwiej będzie nam dostrzec pewnego rodzaju "schematy". Jak radzi autorka artykułu, warto też odnotować, gdy w życiu osobistym wydarzy się coś, co może wpłynąć na twoją cotygodniową samoocenę.

Przyglądając się zbiorczo swoim ocenom, możemy m.in. zaobserwować, że niektóre z elementów naszej pracy szczególnie nam służą, a z kolei pozostałe z nich – wręcz przeciwnie. Jest to cenna wiedza, dzięki której możemy m.in. zdecydować o kierunku, w jakim powinna potoczyć się nasza kariera.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
Fico podpisał deal z Amerykanami ws. atomu. Spotka się z Trumpem
Fico podpisał deal z Amerykanami ws. atomu. Spotka się z Trumpem
Nie żyje Wojciech Hann. Były prezes BOŚ zginął w wypadku narciarskim w Gruzji
Nie żyje Wojciech Hann. Były prezes BOŚ zginął w wypadku narciarskim w Gruzji
Cyfrowe państwo w cieniu wojny hybrydowej. Asseco wskazuje kluczowe wyzwania
Cyfrowe państwo w cieniu wojny hybrydowej. Asseco wskazuje kluczowe wyzwania
"Korzystna dla świata". Prezydent Brazylii ogłasza sukces ws. umowy z Europą
"Korzystna dla świata". Prezydent Brazylii ogłasza sukces ws. umowy z Europą
Mercosur: umowa, która dzieli Europę. Co Polska może stracić, a co zyskać? [OPINIA]
Mercosur: umowa, która dzieli Europę. Co Polska może stracić, a co zyskać? [OPINIA]
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Trump grozi cłami ws. Grenlandii. Wystarczy, że państwa się sprzeciwią
Trump grozi cłami ws. Grenlandii. Wystarczy, że państwa się sprzeciwią