Dla Putina to cios. Rosjanie widzą zmianę w sklepach

Zachodnie marki wycofały się z Rosji. Kreml przekonywał, że rosyjskie podróbki są równie dobre, ale okazuje się, że wcale tak nie jest. Spadek jakości towarów w rosyjskich sklepach pogłębia się.

Economic Situation In Russia
MOSCOW, RUSSIA - MARCH,15 (RUSSIA OUT): People are having dinner in a food court in front of closed McDonald's and KFC restaurants at a shopping mall, March 15, 2022, in Moscow, Russia. McDonald's closed all its restaurants, KFC suspended any investment in Russia as a result of the U.S. and EU economic sanctions.  (Photo by Konstantin Zavrazhin/Getty Images)
Konstantin ZavrazhinSpadek jakości towarów w rosyjskich sklepach pogłębia się
Źródło zdjęć: © Getty Images | Konstantin Zavrazhin

Jak informuje "Rzeczpospolita", przez ostatnie trzy dekady obywatele Federacji Rosyjskiej przywykli do obecności w swoim kraju najbardziej prestiżowych marek z całego świata. Po dziesięcioleciach komunistycznej mizerii, z zapałem korzystali z dostępnych produktów. Teraz wracają do czasów, kiedy nie mieli dostępu do takich dóbr - czytamy w dzienniku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak "odkrył" ogromne złoża metali szlachetnych - Paweł Jarski - Elemental Holding w Biznes Klasie

Zmuszeni są do rezygnacji z luksusowych samochodów takich jak Audi czy Mercedes, na rzecz rodzimych producentów jak Łada czy Moskwicz. Zamiast lodówki znanej marki, muszą zadowolić się produktem nieznanego chińskiego producenta, lub wręcz powrócić do czasów sowieckich i wybrać białoruski "Mińsk". Drastyczna zmiana nie jest po myśli wielu Rosjan, zwłaszcza tych z dużych miast - informuje "Rz".

Z badania przeprowadzonego przez firmę B1 (dawniej rosyjski oddział E&Y), które publikuje Kommersant, wynika, że aż 60 proc. Rosjan zauważyło pogorszenie jakości produktów, które zastąpiły marki zachodnie. Niezadowolenie wśród konsumentów rośnie - jesienią ubiegłego roku, niezadowolonych z jakości zamienników było 44 proc. Rosjan.

Rosjanie są gotowi płacić więcej

Zwiększa się liczba Rosjan, którzy są gotowi zapłacić więcej za produkt znanej marki. Pół roku temu, taką deklarację składało 45 proc. ankietowanych, a obecnie jest to już ponad połowa. Ci, którzy są gotowi zapłacić więcej, robią to przede wszystkim ze względu na jakość.

Kommersant odnotowuje, że Rosjanie zaczęli zwracać większą uwagę na jakość swoich zakupów, biorąc pod uwagę rosnące ceny. Jako istotny czynnik przy podejmowaniu decyzji, jakość wskazało 82 proc. respondentów, czyli o 9 punktów procentowych więcej niż jesienią 2023 roku. Większość respondentów - 95 proc. - nadal uważa, że to cena produktu jest najważniejsza.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu