Donald Trump zdradził, jak powstrzymać wojnę. "Grożąc, że nałożę cła"

Powstrzymałem wojnę między dwoma zwaśnionymi krajami, grożąc, że nałożę na nie 200 proc. cła - powiedział były prezydent Donald Trump podczas wiecu w Warren w stanie Michigan. Trump skrytykował Unię Europejską za "wykorzystywanie" USA. W wiecu udział brało wielu Amerykanów polskiego pochodzenia.

WARREN, MICHIGAN - SEPTEMBER 27: Former US President and Republican presidential nominee Donald Trump smiles as he takes the stage during a Town Hall event at Macomb Community College on September 27, 2024 in Warren, Michigan. The Town Hall will mark his 10th visit this year to Michigan, a battleground state expected to be one of several crucial to deciding the presidential election between Trump and the Democratic nominee, Vice President Kamala Harris. (Photo by Emily Elconin/Getty Images)Donald Trump podczas wiecu w Warren w stanie Michigan.
Źródło zdjęć: © GETTY | Emily Elconin
oprac.  PRC

Donald Trump wystąpił w piątek wieczorem w Warren na przedmieściach Detroit na spotkaniu z wyborcami w formule "town hall", która przewiduje możliwość zadawania pytań przez publiczność. Było ono poświęcone głównie tematowi lokalnego przemysłu motoryzacyjnego i kwestiom gospodarczym. Kandydat Republikanów na urząd prezydent USA zapowiedział, że doprowadzi do ożywienia przemysłu w Detroit dzięki zamknięciu granic, by - jak się wyraził - zapobiec "kradzieży miejsc pracy" przez imigrantów, a także za pomocą wysokich ceł wyroby firm motoryzacyjnych, produkujących samochody poza USA. Dodał jednak, że cła są nie tylko skutecznym narzędziem gospodarczym, lecz także "potężną" bronią w dyplomacji.

Mieliśmy dwa kraje, które się ze sobą biły. Wyglądało na to, że znowu będą toczyć ze sobą wojnę (...) Powiedziałem im: ludzie, chcecie się bić, chcecie zabijać swoich ludzi w waszych krajach, to w porządku, ale jeśli to zrobicie, nałożę na was 200 proc. cła i tyle. Oddzwonili do mnie po dwóch dniach i mówią: proszę pana, zawarliśmy pokój - opowiadał Trump.

Kontekst jego wypowiedzi wskazywał na to, że chodziło o potencjalny konflikt na Bałkanach. Wspominając tę historię były prezydent USA powołał się bowiem na Ricka Grenella, który był jego specjalnym wysłannikiem ds. negocjacji pokojowych między Serbią i Kosowem.

"Unia Europejska potężnie nas wykorzystuje"

Trump zapowiedział przy tym, że nie pozwoli na dumping chińskich samochodów w USA i krytykował też sojuszników USA, w tym Unię Europejską, za "wykorzystywanie" USA w stosunkach handlowych.

W wielu przypadkach, nasi najwięksi wrogowie to nasi tak zwani przyjaciele. Wiecie, nasi przyjaciele, Unia Europejska, potężnie nas wykorzystuje - mówił Trump.

- Na przykład sprzedają nam miliony samochodów. Tymczasem nie ma zbyt wielu Chevroletów na ulicach europejskich miast. Unia Europejska jest brutalna. Nie biorą naszych produktów rolnych - wymieniał polityk.

"Polaczki" na wiecu

W spotkaniu w jednym z kluczowych dla wyników wyborów stanów i jednym z największych skupisk Polonii w USA, jakim jest Michigan - udział wzięło kilka tysięcy osób. Wśród nich wielu Amerykanów polskiego pochodzenia, ubranych m.in. w czapki i koszulki z podobiznami Trumpa oraz polskimi motywami i polskim godłem.

"O tak, jest tu nas wielu, Polaczków (ang. Polacks), to my stanowimy o sile całego tego przemysłu" - powiedziała Maureen, lokalna mieszkanka ubrana w czapkę z polskim orłem, której dziadkowie wyemigrowali do Michigan z Bydgoszczy. Jak dodała, będzie głosować na Trumpa, bo za jego prezydentury "ludziom żyło się lepiej, a gospodarka aż huczała".

Inny polonijny uczestnik wiecu, James, który urodził się w Polsce, a w Ameryce spędził kilka lat w więzieniu, stwierdził, że będzie głosował na Trumpa, bo jest przeciwko "globalizmowi". Towarzysząca mu Susan, również przybyła z Polski do Ameryki jako dziecko, mówiła że sprzeciwia się polityce imigracyjnej obecnej administracji, która, jej zdaniem, opiera się na kupowaniu głosów nielegalnych imigrantów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"