Donald Tusk reaguje na decyzję Andrzeja Dudy. "Poszkodowanych uspokajam"

Prezydenckie weto zabiera pieniądze nauczycielom przedszkolnym i początkującym. Poszkodowanych uspokajam: poradzimy sobie z tym - tak premier Donald Tusk komentuje decyzję, którą ogłosił Andrzej Duda. Prezydent zapowiedział weto ustawy okołobudżetowej.

Warszawa, 21.12.2023. Premier Donald Tusk (L), wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P) na sali obrad Sejmu w Warszawie, 21 bm. Sejm wybierze skład Komisji Śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań, a także występowania nadużyć, zaniedbań i zaniechań w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od dnia 12 listopada 2019 r. do dnia 20 listopada 2023 r. (ad) PAP/Paweł SupernakPremier Donald Tusk reaguje na wpis prezydenta
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak
Robert Kędzierski

Premier Donald Tusk skomentował nieoczekiwaną decyzję prezydenta. W sobotę Andrzej Duda ogłosił w mediach społecznościowych, że zawetuje tzw. ustawę okołobudżetową. Znajdują się w niej zapisy m.in. dotyczące podwyżek dla nauczycieli.

"Podjąłem decyzję o zawetowaniu ustawy okołobudżetowej na rok 2024, w której znalazły się 3 mld zł na media publiczne. Nie może być na to zgody wobec rażącego łamania Konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa" - przekazał Andrzej Duda.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oczy światowych rynków na TVP? "Takie wywrotki można robić w nieskończoność"

Donald Tusk reaguje. "Poradzimy sobie"

Dwie godziny później swoje stanowisko opublikował szef rządu. Wyraził też przekonanie, że trudności uda się pokonać.

Prezydenckie weto zabiera pieniądze nauczycielom przedszkolnym i początkującym, za to znosi "kominówkę", czyli umożliwia nieograniczone podwyżki dla prezesów państwowych spółek i agencji. Wstyd. Wesołych Świąt, Prezydencie. Poszkodowanych uspokajam: poradzimy sobie z tym.

Wcześniej decyzję prezydenta skomentowali ekonomiści. "Ustawa budżetowa ma przejść cały cykl legislacyjny i wylądować na biurku prezydenta 29.01.2024 roku. Jak rozumiem, o ile się nie mylę, z budżetem razem pojawi się ustawa okołobudżetowa i wtedy dopiero swoją zapowiedź prezydent będzie mógł wprowadzić w życie. Chyba nie jest to próba zawetowania czegoś przed uchwaleniem? - stwierdził ekonomista się Piotr Kuczyński.

W ostrzejszych słowach wypowiedział się dr Sławomir Dudek, prezes Instytutu Finansów Publicznych. - Tu nie chodzi o media. Tu chodzi o wywrócenie procedury tworzenia budżetu, aby nowy rząd nie zdążył do końca stycznia. Prezydent gra budżetem i to na ostro - stwierdził ekonomista.

Wybrane dla Ciebie