Analiza "Financial Times" obejmowała plany rafinerii, zdjęcia, ujęcia satelitarne i dane termowizyjne. Dodatkowe ustalenia przedstawił Frontelligence Insight, grupa kierowana przez byłego ukraińskiego oficera. Według tych źródeł ukraińskie zespoły dronowe mają otrzymywać wskazówki od inżynierów znających procesy rafineryjne.
Według opisu w materiale najbardziej dotkliwe okazują się trafienia w jednostki technologiczne, a nie w same zbiorniki. Część systemów w rosyjskich zakładach zaprojektowano w ZSRR, a brak szybkich zamienników ma wydłużać przestoje. Jako przykład Reuters przytacza rafinerię w Tuapse nad Morzem Czarnym.
W Tuapse pod koniec kwietnia drony miały zniszczyć ponad tuzin dużych i średnich zbiorników o łącznej pojemności ok. 80 tys. m sześc. "Financial Times" podaje też, że uderzenia najwyraźniej uszkodziły jednostkę przetwarzania wtórnego uruchomioną w ramach modernizacji promowanej przez Władimira Putina.
Putin odwiedził zakład w 2013 r., gdy uruchamiano instalację określaną wtedy jako kluczową. - To "najpotężniejsza" instalacja i "niezwykła" technologia - mówił wówczas. Według "FT" dziś ten obiekt ma pokazywać raczej skuteczność precyzyjnych uderzeń Ukrainy na dalekie zaplecze Rosji.
WIDEO"Pierwszy raz w historii". W tym kraju ludzie "sami nałożyli na siebie sankcje"
Sparaliżowano 30 proc. przetwórstwa ropy
Tuapse zajmowała się przede wszystkim przerobem kwaśnej i ciężkiej ropy. Siergiej Wakulenko z Carnegie Russia Eurasia Center wyjaśniał, że takie jednostki rozkładają surowiec na lżejsze produkty, m.in. olej napędowy, paliwo lotnicze i benzynę.
Isaac Levi z fińskiego Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem podkreślał, że uderzenie w urządzenia na początku procesu może ograniczyć przerób nawet przy sprawnych pozostałych częściach.
Według materiału ukraińska kampania miała sparaliżować ponad 30 proc. faktycznej i 45 proc. nominalnej zdolności produkcyjnej Rosji, co przełożyło się na kryzys paliwowy. Zespół Fabio Sabatiniego z Uniwersytetu La Sapienza mierzył spadki nocnego promieniowania wokół 29 rafinerii; po pierwszym uderzeniu wyniosły ok. 30 proc. w promieniu 1 km i 18 proc. w promieniu 5 km, utrzymując się ponad 13 miesięcy.