Droższe mandaty i ubezpieczenie. Rząd szykuje nowe przepisy

Mandaty mają zdrożeć, a OC będzie rosło wraz z liczbą punktów karnych. MSWiA dopracowuje projekt, niedługo zajmie się nim rząd.

Mandaty wzrosną. Wraz z punktami karnymi drożeć ma także OCMandaty wzrosną. Wraz z punktami karnymi drożeć ma także OC
Źródło zdjęć: © Policja
Paweł Orlikowski

Rząd pracuje nad waloryzacją mandatów, jak potwierdza wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, prace "są już na ukończeniu". Wzrosnąć mają jednak nie tylko stawki nakładanych na kierowców kar, ale także składka na ubezpieczenie OC, która ma rosnąć proporcjonalnie do liczby punktów karnych.

Rzecz jasna, pomysł powiązania punktów karnych z ceną ubezpieczenia mocno popiera Polska Izba Ubezpieczeń. Zmian w przepisach broni także Instytut Transportu Samochodowego.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Maria Dąbrowska-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS powiedziała, że uzależnienie wysokości składki ubezpieczenia od zachowania kierowcy na drodze ma ogromne znaczenie prewencyjne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.

– Do tej pory składki ubezpieczenia są podwyższane kierowcom, którzy spowodowali wypadek czy kolizję. Czyli już po fakcie. Tymczasem uzależniając składkę od zachowania kierowcy na drodze, można mieć wpływ na minimalizację ryzykownych zachowań – stwierdziła w rozmowie z dziennikiem.

Podatek od smartfona. Rząd już pracuje, branża oburzona. "Mnóstwo przekłamań"

Jak dodała, każde zarejestrowane wykroczenie skutkowałoby podwyższeniem składki i później odpowiednio długim okresem potrzebnym do jej ponownego obniżenia. Jej zdaniem, takie podwyższenia składek zastosowane tylko dla kierowców przekraczających dozwolone limity prędkości miałoby wpływ na obniżenie średniej prędkości.

Badania potwierdzają, że im wyższa rzeczywista średnia prędkość ruchu, tym gorzej. Wystarczy, że średnia ta wzrasta zaledwie o 1 km/h, a ryzyko wypadków śmiertelnych rośnie o 4 proc. Przekłada się też na wzrost o 3 proc. ciężkich wypadków i o 2 proc. w ogóle liczby wypadków drogowych.

Finansowy bat na kierowców, w założeniu, ma poprawiać bezpieczeństwo na drogach. Strach przed bardziej srogimi konsekwencjami ma ostudzić zachowania niektórych kierowców, którzy notorycznie łamią przepisy. To de facto ma zmniejszyć liczbę wypadków i ich ofiar.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa