WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Atak na kluczowy zakład w Rosji. Ukraina: ciąg dalszy nastąpi

Siły Obrony Ukrainy uderzyły w zakłady jednego z największych producentów materiałów wybuchowych w Rosji oraz w terminal naftowy na okupowanym przez nią Krymie - oświadczył Sztab Generalny w Kijowie.

UkrainaSiły Obrony Ukrainy uderzyły w zakłady jednego z największych producentów materiałów wybuchowych w Rosji
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus

"W ramach działań mających na celu zmniejszenie potencjału ofensywnego oraz zdolności przeciwnika do prowadzenia uderzeń rakietowo-bombowych, w nocy z 5 na 6 października jednostki Sił Obrony Ukrainy trafiły w infrastrukturę państwowego przedsiębiorstwa Zakład im. J.M. Swierdłowa" - czytamy w komunikacie Sztabu Generalnego.

Zakład Swierdłowa znajduje się w rosyjskim mieście Dzierżyńsk, ok. 400 km na wschód od Moskwy. Ukraiński sztab podkreślił, że jest on jednym z największych rosyjskich producentów materiałów wybuchowych.

FlyEye to polski dron, który zmienia reguły gry na froncie - Adam Bartosiewicz w Biznes Klasie

Ma on możliwości produkowania praktycznie wszystkich typów amunicji - pocisków lotniczych i artyleryjskich, bomb lotniczych, w tym kierowanych, głowic kumulacyjnych do kierowanych pocisków przeciwpancernych, ładunków dla wojsk inżynieryjnych oraz głowic dla systemów rakietowych przeciwlotniczych. W rejonie celu uderzenia zarejestrowano liczne eksplozje i pożar - przekazał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku.

Sztab potwierdził także wcześniejsze doniesienia o ataku dronów na jedną z największych baz paliwowych na Krymie. Jest to Morski Terminal Naftowy w mieście Teodozja w zachodniej części półwyspu.

"Na czasowo okupowanym terytorium Krymu odnotowano także trafienie w skład amunicji oddzielnego batalionu zaopatrzenia 18. armii FR (Federacji Rosyjskiej). Wyniki uderzenia są weryfikowane" - przekazano.

"Siły obrony Ukrainy kontynuują działania mające na celu osłabienie potencjału wojskowo-gospodarczego rosyjskich okupantów i zmuszenie Federacji Rosyjskiej do zaprzestania zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie. Ciąg dalszy nastąpi" - uprzedziło ukraińskie dowództwo.

Wybrane dla Ciebie
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl