Elektrownia, mleczarnia i rower w piwnicy, czyli skąd powstańcy mieli prąd?

Żeby żołnierze AK mogli się utrzymać, trzeba było zdobyć elektrownię. Przypominamy tę mało znaną operację Powstania Warszawskiego.

Tak wyglądał budynek Elektrowni Powiśle w 2014 roku. Dziś jest całkowicie zrewitalizowany.
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Jakubowski

Jaki był największy sukces wojskowy Polaków w trakcie Powstania Warszawskiego? Zapewne większość pytanych wymieniłoby słynne zdobycie gmachu "PAST-y" - ówczesnego warszawskiego drapacza chmur. To był rzeczywiście spektakularny wyczyn, ale dla samych walk o wiele większe znaczenie miał inny obiekt.

Ale on akurat w zbiorowej pamięci się nie zapisał, bo w Polsce od dawien dawna lekceważono logistyczną stronę prowadzenia wojny. A przecież powstańców i ludność trzeba było wyżywić, zapewnić im choć lada jakie uzbrojenie i amunicję, leczyć rannych, zadbać o morale przy pomocy radiostacji i ulotek. To wszystko byłoby bardzo trudne bez dostępu do prądu.

A skąd powstańcy mieli prąd? Zapewne większość Czytelników wzruszyłaby ramionami i odpowiedziała – z elektrowni.

Tyle, że elektrownię trzeba było najpierw zdobyć. Ta operacja miała olbrzymie znaczenie dla powodzenia powstania w pierwszych dniach i uporczywej obrony później. W "Wieku energetyków", unikalnej na polskim rynku książce poświęconej historii polskiej energetyki opisujemy ten zapoznany trochę powstańczy epizod.

Obejrzyj także: Budowa CPK. Polskie megalotnisko na obszarze większym od Manhattanu

Elektrownia Powiśle to dziś zrewitalizowany obiekt przemysłowy w pięknej dzielnicy Warszawy. Przed wojną i w czasie okupacji była głównym źródłem prądu dla stolicy. Pod nosem niemieckiego zarządcy – tzw. treuhaendera - Ernsta Duerrfelda wyrosła tam prężnie działająca komórka AK. Jej szefem był kapitan rezerwy inż. Stanisław Skibniewski "Cubryna". Pracownicy elektrowni musieli przede wszystkim nauczyć się strzelania. Ćwiczyli więc rozbieranie i czyszczenie broni w podziemiach budynku administracji oraz mieszkaniach prywatnych.

"Wykłady prowadziłem codziennie. Odbywały się one w wyznaczonych miejscach po godzinach pracy. Każdego dnia łączniczka dostarczała mi na bibułce adres i godzinę szkolenia. Po rozejściu się pracowników biura i warsztatu, którego byłem kierownikiem udawałem się do specjalnego schowka i ładowałem do teczki 5–6 pistoletów"– opowiadał Bronisław Ptasznik, jeden z instruktorów.

Choć teoretycznie dowództwo AK powinno zdawać sobie sprawę ze znaczenia elektrowni dla rezultatów bitwy o miasto, to energetycy–żołnierze byli słabo uzbrojeni. Skibniewski wspominał w opublikowanych w 1963 r. w tygodniku "Stolica" zapiskach, że mieli zaledwie ok. 25 pistoletów i kilkadziesiąt granatów, a przeciw sobie 180 znakomicie uzbrojonych niemieckich żołnierzy.

Opracowany przez powstańców plan zakładał więc, że Niemcy zostaną zaskoczeni wybuchem bomby podłożonej pod budynkiem technicznym elektrowni. "Cubryna" miał do dyspozycji ok. 90 ludzi, ale ponieważ mógł uzbroić najwyżej 30, reszta miała czekać jako rezerwa.

Na pięć minut przez 17 odcięto Niemcom łączność z miastem. Gestapo zdołało się dodzwonić tylko do Skibniewskiego, który zapewnił ich doskonałą niemczyzną (studiował przed wojną na niemieckiej Politechnice Gdańskiej), że w elektrowni panuje absolute Ruhe, czyli zupełny spokój.

Jak powstańcy zdobyli elektrownie? Jakie były losy odzyskanej elektrowni podczas powstania? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu