Europejski Tomahawk. Polska, Niemcy, Francja i Włochy łączą siły

Cztery europejskie kraje: Polska, Niemcy, Francja i Włochy chcą wspólnie opracować pocisk manewrujący dalekiego zasięgu, który byłby alternatywą dla amerykańskich Tomahawków. Koncern zbrojeniowy MBDA ma już koncepcję nowego pocisku – pisze "Handelsblatt".

Pociski Tomahawk pojawią się na niemieckiej granicyPociski Tomahawk pojawią się na niemieckiej granicy
Źródło zdjęć: © getty images | U.S. Navy

MBDA, czyli europejski koncern zbrojeniowy specjalizujący się w produkcji broni rakietowej z siedzibą we Francji ma już koncepcję nowego europejskiego pocisku manewrującego dalekiego zasięgu – donosi niemiecki dziennik ekonomiczny "Handelsblatt".

Polska, Niemcy, Francja i Włochy na marginesie szczytu NATO w Waszyngtonie reprezentowane przez ministrów obrony tych czterech państw podpisali list intencyjny w sprawie wspólnej budowy pocisków, które miałby być alternatywą dla amerykańskich Tomahawków.

Kluczowa broń Europy

Jak przekazał Deutsche Welle koncern zbrojeniowy MBDA, rozwijanie europejskich zdolności w zakresie precyzyjnych uderzeń na cele położone głęboko poza liniami przeciwnika jest "kluczowe dla naszych sił zbrojnych, dziś i w przyszłości".

Technologia już jest

Jak zauważa "Handelsblatt", wspólne przedsiębiorstwo Airbusa (Niemcy/Francja), BAE Systems (Wielka Brytania) i Leonardo (Włochy) ma szansę na zamówienia warte miliardy.

MBDA zapowiedział opracowanie nowego pocisku manewrującego na targach obronnych Eurosatory w Paryżu pod koniec czerwca. "Land Cruise Missile System" (LCM) ma częściowo być oparty na pociskach manewrujących już opracowanych i rozmieszczonych przez Francję na fregatach i okrętach podwodnych.

Jak potwierdził koncern, już teraz dysponuje technologią i możliwościami, by dostarczyć europejską broń dalekiego zasięgu krajom partnerskim.

Wybrane dla Ciebie