Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
Robert Kędzierski
Robert Kędzierski
|
aktualizacja

Fatalny sygnał z Chin. Tak źle nie było od miesięcy

107
Podziel się:

W grudniu wskaźnik PMI dla przemysłu w Chinach skurczył się do najniższego poziomu od sześciu miesięcy. Spada popyt wewnętrzny i zamówienia z innych krajów. Chińskie władze mogą wkrótce być zmuszone podjąć działania w celu stymulowania gospodarki. Cała sytuacja może zaś odbić się na Europie.

Fatalny sygnał z Chin. Tak źle nie było od miesięcy
Xi Jinping, prezydent Chin (GETTY, Bloomberg)

Oficjalny wskaźnik PMI dla przemysłu spadł w Chinach do poziomu 49 punktów - poinformowało w niedzielę Narodowe Biuro Statystyki. To słabszy wynik od mediany prognoz ekonomistów przeprowadzonych przez Bloomberg, ta wynosiła 49,6. Odczyt odpowiadał poziomowi z czerwca - podaje agencja. Tak źle nie było więc od pół roku.

Chiny. Aktywność gospodarki w dół

Wskaźnik aktywności w sektorze usług jest tu niewielkim pocieszeniem. Wzrósł w grudniu do 50,4 z 50,2 w listopadzie. Jak wylicza agencja - dzięki ekspansji w sektorze budowlanym. Wszystko przez to, że inwestycje infrastrukturalne prowadzone przez rząd przyspieszyły w ostatnich miesiącach. Każdy odczyt powyżej poziomu 50 wskazuje na ekspansję w porównaniu z poprzednim miesiącem, podczas gdy wartość poniżej tego poziomu oznacza recesję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Psychologowie pomagali nam projektować meble - Piotr Voelkel - Biznes Klasa #11

Dane PMI dostarczyły kolejnych sygnałów słabości chińskiej gospodarki pod koniec roku. Prawdopodobnie wywrą one presję na władze fiskalne i monetarne oraz zmuszą do podjęcia pilnych działań. Przywódcy Państwa Środka zobowiązali się do utrzymania prowzrostowej postawy w 2024 roku.

Europa pogrążona w stagnacji

Dane z chińskiej gospodarki nie są najlepszą wróżbą dla świata. Stagnacja może sprawić, że kolejne odczyty dotyczące Europy pozostaną na niskim poziomie. W grudniu PMI dla strefy euro wyniósł 44,2 pkt dla przemysłu, tyle samo, co przed miesiącem. Eksperci spodziewali się wzrostu.

- Aktywność gospodarcza dla strefy euro spadała w grudniu w szybszym tempie, zamykając czwarty kwartał, najszybszym od 11 lat spadkiem produkcji (jeśli wykluczyć pandemiczne miesiące 2022 roku). Spadek odnotowano zarówno w sektorze wytwórczym, jak i w usługach. Choć oba sektory doświadczyły głębszego spadku nowych zamówień, co prowadziło do wyczerpywania się zaległości produkcyjnych. Zatrudnienie malało - drugi miesiąc z rzędu, w miarę jak przedsiębiorstwa zmniejszały zdolności produkcyjne w odpowiedzi na kurczący się portfel zamówień oraz utrzymujące się złe perspektywy na rok 2024 - komentowała agencja S&P, która opublikowała dane.

Przypomnijmy przy tym, że relacje Europy i Chin w niektórych aspektach są coraz bardziej napięte, w innych - dochodzi do sporych zależności. To, co dzieje się w chińskiej gospodarce, rykoszetem odbija się na Starym Kontynencie czy USA.

Jak opisywaliśmy w sierpniu, Chiny weszły w erę spowolnienia, a najnowsze dane zdają się to potwierdzać. — Spowoduje to problemy w innych częściach świata — w tym w Europie Zachodniej, gdzie miliony miejsc pracy zależne są od kondycji rynku chińskiego. Szczególnie narażone na efekt zakażenia są Niemcy — mówił wówczas dla money.pl Dominik Kopiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

Niski popyt wewnętrzny, spadający import

Dane z Chin mogą w efekcie zmusić władze tego kraju do stymulowania gospodarki. "Słabsze niż oczekiwano dane PMI, pokazały, że dynamika wzrostu gospodarczego ponownie osłabła w obliczu niskiego sezonu i zimowej pogody" - wyjaśnił w rozmowie z agencją Bloomberg Xing Zhaopeng, starszy strateg w Australia & New Zealand Banking Group. "Nie można wykluczyć, że bank centralny obniży stopy procentowe na początku stycznia" - dodał.

Analityk NBS, Zhao Qinghe, stwierdził z kolei, że największym problemem zgłaszanym przez niektóre firmy w oficjalnym badaniu PMI były "spadające zamówienia zagraniczne w połączeniu z niewystarczającym popytem wewnętrznym".

Słaby popyt i spadek zaufania konsumenckiego odzwierciedlają się również w pogłębiającej się deflacji cen konsumpcyjnych i spadającym imporcie. Ponadto analitycy przewidują, że kryzys na rynku nieruchomości będzie się utrzymywał, co dodatkowo ograniczy popyt na różnego rodzaju towary - od mebli po sprzęt AGD.

Potwierdza to indeks dla nowych zamówień fabrycznych, który spadł do 48,7 w wyniku osłabienia popytu. Wskaźnik mierzący nowe zamówienia eksportowe również się skurczył - do 45,8.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(107)
bronek ubij ...
5 dni temu
Jak sie wszystko sypnie, to bedze jak przed druga wojna swiatowa. Spadek gospodarek i kryzysy ekonomiczne to ruch Illuminati do resetu spoleczenstw w ich rece bo te sie budza co grozi globalna rebelja i odslonieciem kurtyn i cieni ktore rzadza swiatem. Co jest resetem? Kolejna wojna swiatowa
Pl.
7 miesięcy temu
I tak żółta rasa zapanuje nad swiatem
Jan
7 miesięcy temu
Akurat Xi jest wspolwinny pomagajac finansowac czy tez uc,estniczac w wojnie. Trzeba byc naiwnym sadzac, ze chinskie firmy nie pomagaja w zakupach uzbrojenia. Wojne mozna by zakonczyc dosc szybko zamykajac granice dla chinskich pociagow az do jej zakonczenia. Ataki Huti na kontenerowce tez wygladaja na czesc tej wojny. Kieruje to wiekszy ruch na przemytnicze pociagi.
Adam
7 miesięcy temu
Może czas zmienić wskaźniki? Ile można produkować ciągle więcej. Ile można chcieć mieć więcej i więcej? Może czas przemyśleć obecne zarządzanie firmami, które mają zarabiać więcej i więcej produkując więcej i więcej niestety coraz gorszych wyrobów?
oles
7 miesięcy temu
połowa elit EU musi odejść. system jaki obowiązywał jest do wymiany. Potrzeba reform, odejście od ograniczeń, podwójnych standardów, lobbingu, wykluczania.
...
Następna strona