Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
22.11.2020 16:41

Financial Times ostro o zawetowaniu unijnego budżetu. "Broń w walce Morawieckiego z Ziobrą"

Polskie i węgierskie weto nie jest cywilizacyjną krucjatą przeciwko reszcie Europy. Jest za to ściśle powiązane z wąskimi interesami partii rządzących i ich polityków - pisze w komentarzu redakcyjnym Financial Times. Komentator najważniejszego dziennika ekonomicznego świata nie ma wątpliwości: "pozostali przywódcy powinni się twardo przeciwstawić Orbanowi i Kaczyńskiemu".

Podziel się
Dodaj komentarz
(Getty Images)
(Fot: Omar Marques, Stringer)

Polskie i węgierskie weto wobec nowego wieloletniego budżetu Unii Europejskiej może być przyczyną poważnego kryzysu politycznego we wspólnocie. Stawka jest bardzo wysoka, bo gra toczy się o budżet wart bilion euro oraz Fundusz Odbudowy warty 750 mld euro. I to w momencie, gdy większość - o ile nie wszystkie - gospodarki europejskie są mocno poturbowane przez szalejącą epidemię koronawirusa.

Przywódcy Polski i Węgier nie zgadzają się na uzależnienie wypłat unijnych funduszy od przestrzegania praworządności. Węgry jeszcze dodatkowo dorzucają do puli sprzeciw wobec unijnej polityki imigracyjnej.

"Kuszące jest postrzeganie impasu w sprawie budżetu UE i Funduszu Odbudowy jako głębokiego kryzysu dzielącego Europę: między Wschodem a Zachodem, starymi i nowymi członkami, konserwatystami i liberałami, suwerennością narodową i federalizmem. To kuszące, ale złe - i co gorsza szkodliwe" - wskazuje komentator "FT" Martin Sandbu.

Jak zauważa, wśród krajów, które razem z Polską i Węgrami wstępowały do UE w 2004 r., tylko te dwa państwa chcą wetować budżet. Zwraca też uwagę, że postępowanie przywódców nie ma nawet pełnej aprobaty wśród obywateli Polski i Węgier.

Budżet UE. "Idiotyzmem jest koncentrowanie się tylko na funduszach unijnych"

"Polskie weto budżetowe stało się bronią w walce o władzę między premierem Mateuszem Morawieckim a ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą o wpływy w koalicji kontrolowanej przez faktycznego lidera kraju, Jarosława Kaczyńskiego" - wskazuje komentator.

"Na Węgrzech kontrakty finansowane przez UE wzbogaciły rodzinę i bliskich współpracowników premiera Viktora Orbana. Potencjalnie mogą zostać zablokowane w ramach nowego mechanizmu" - dodaje.

-  Strzał w stopę - tak komentuje ewentualne weto były komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski.
Weto unijnego budżetu. Pytamy ekspertów o skutki. Pada przykład Wielkiej Brytanii

Martin Sadbu zapowiedź weta ocenia jak najgorzej. "Szarżę Budapesztu i Warszawy należy postrzegać jako to, czym w istocie jest: awanturą dysfunkcyjnych systemów politycznych, zredukowanych do roli megafonu dla osobistych demonów i obsesji dwóch potężnych jednostek" - pisze.

Jego zdaniem Kaczyński i Orban "są słabsi niż się wydaje", a pozostali unijni przywódcy nie powinni im ulegać. Jak zauważa, mechanizm powiązania funduszy z praworządnością i tak się stanie prawem, niezależnie od tego, jak długo Polska i Węgry będą blokować budżet. Natomiast co do Funduszu Odbudowy, komentator przypomina propozycję podzielenia go między 25, a nie 27 państw Unii Europejskiej. Z pominięciem Polski i Węgier.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
22-11-2020

Kłamstwa Ziobryraworządność dotyczy tu wydawania dotacji przez państwa zgodnie z przepisami UE. Nie dotyczy sądow, konstytucji etc. To Ziobro wymyślił te kłamstwa … Czytaj całość

22-11-2020

Karol25 państw powinno przeciwstawić się 2 bandytom.wygrac z nimi i wymusić praworządność,dla dobra demokracji

22-11-2020

niech nas w końcu wypitolą z tej unii a idę o zakład, że najwyżej za dwa lata ludzie będą ganiać z widłami za zwolennikami pisu.

Rozwiń komentarze (721)