Ford reaguje na cła Trumpa. Podniesie ceny trzech modeli z fabryk w Meksyku

Ford podnosi ceny trzech modeli produkowanych w Meksyku. Jak donosi Reuters, to jeden z pierwszych dużych producntów samochodów, który dostosowali ceny katalogowe po taryfach, jakie nałożył prezydent USA Donald Trump.

SAN FRANCISCO, CA - AUGUST 24: Visitors experience drifting as passengers inside of Ford Mustang Mach E at Electrify Expo San Francisco, the largest electric vehicles (EV) event in North America is held in Alameda, California, United States on August 24, 2024. (Photo by Tayfun Coskun/Anadolu via Getty Images)Mustang Mach-E to jeden z trzech modeli, których ceny wzrosną
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Marcin Walków

Decyzja Forda dotyczy trzech modeli produkowanych w Meksyku i dostarczanych na rynek amerykański: elektrycznego SUV-a Mustang Mach-E, pickupa Maverick i Bronco Sport. Według Reutersa, który dotarł do rozesłanego zawiadomienia do dealerów, podwyżka ma sięgnąć nawet 2 tys. dol.

Według rzecznika Forda podwyżki cen będą dotyczyły samochodów wyprodukowanych w Meksyku po 2 maja, czyli tych, które do dealerów trafią pod koniec czerwca. "Nie przenieśliśmy pełnych kosztów taryf na naszych klientów" - podkreśliła firma, cytowana przez Reutersa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dyplomata wskazał wielki błąd Trumpa. "Nie rozumie Rosji"

"Decyzja Forda o podniesieniu cen pojawia się zaledwie kilka dni po tym, jak producent ten stwierdził, że skutki wojny handlowej prezydenta USA Donalda Trumpa zwiększą ogólne koszty o około 2,5 mld dol. w 2025 r., a także po zawieszeniu rocznych prognoz zysków" - czytamy.

Również General Motors, rywal Forda, poinformował, że cła będą go kosztować miliardy dolarów w konsekwencji obłożenia importu samochodów dodatkowymi opłatami.

"Produkujemy tam, gdzie sprzedajemy"

Jeszcze przed ogłoszeniem przez Donalda Trumpa decyzji o tym, jak wysokie będą cła obejmujące samochody sprowadzane do USA z zagranicy, rozmawialiśmy o możliwych konsekwencjach z wysokim rangą menedżerem amerykańskiego producenta.

- Nie mamy bardzo wysokiego stopnia transakcji obejmujących nasze samochody przewożone między Europą a Stanami Zjednoczonymi. Dlatego z tej perspektywy decyzja ta nie będzie miała znaczącego wpływu na wyniki finansowe - mówił money.pl John Davis, globalny dyrektor w Ford Motor Company ds. użytkowych pojazdów elektrycznych.

podkreślił, że koncern "jak każda dobra firma stara się współpracować z administracją" USA, aby upewnić się, że ta "rozumie implikacje biznesowe".

Wszystko, co jest probiznesowe, jest dobre z perspektywy Forda, ale będziemy nadal monitorować sytuację. Myślę, że w tym kontekście jesteśmy nieco 'odizolowani' tylko dlatego, że nie wysyłamy wielu pojazdów z jednego kontynentu na drugi. Ten ruch obejmuje niektóre komponenty i stosunkowo niewielką liczbę pojazdów. Wyznajemy zasadę: produkujemy tam, gdzie sprzedajemy - stwierdził Davis w odpowiedzi na pytanie money.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły