Francja reaguje na kryzys paliwowy. Uchyla zakaz. Chce uniknąć braków na stacjach
We Francji już występują niedobory na stacjach benzynowych. Szczególnie trudna jest sytuacja po weekendach. Rząd Sebastiena Lecornu zezwolił na kursowanie cystern transportujących paliwa i obsługujących stacje benzynowe w weekendy, a także w poniedziałki i dni świąteczne.
Opublikowana w piątek decyzja uchyla zakaz kursowania w weekend pojazdów transportowych o wadze powyżej 7,5 tony. Zwykle z zakazu zwolnione są tylko pojazdy dostarczające paliwo m.in. na stacje benzynowe przy autostradach, na lotniska i do portów.
Celem jest uniknięcie niedoboru paliw na stacjach benzynowych. Zezwolenie będzie obowiązywać do 11 maja.
Rząd wyjaśnił, że uchyla zakaz ze względu na znaczenie, jakie dla gospodarki kraju ma zapewnienie ciągłości dystrybucji paliw na stacjach benzynowych. Trzeba "zapobiec wszelkiemu ryzyku zakłóceń w zaopatrzeniu w paliwa na stacjach w kontekście konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie" - dodano w komunikacie.
Na 13 proc. stacji brakuje benzyny
Minister gospodarki Roland Lescure powiedział w czwartek, że na około 13 proc. stacji brakuje benzyny, gdy są one znów zaopatrywane. Po minionym weekendzie, na który przypadły Święta Wielkanocne, wskaźnik ten wzrósł do 20 proc.
Na godz. 18 w piątek zapowiedziano wystąpienie premiera Sebastiena Lecornu poświęcone wnioskom z kryzysu energetycznego.
Agencja AFP poinformowała w piątek, że grupa ministrów będzie brać udział w pracach nad przyszłym planem elektryfikacji, który pozwoliłby Francji zmniejszyć zależność od importowanych surowców energetycznych.