Genesis otwiera kolejne salony w Europie. Kiedy w Polsce? Zapytaliśmy szefa marki
Południowokoreańska marka samochodów Genesis pięć lat temu zadebiutowała w Europie, ale wciąż nie ma jej w Polsce. I na razie nie będzie. – Rozważamy drugą falę rynków do uruchomienia i być może Polska jest jednym z tych rynków – mówi money.pl Peter Kronschabl, szef struktur Genesis w Europie.
Genesis to marka premium w rodzinie Hyundaia. Powstała w 2015 r. w Korei Południowej, a na europejski rynek weszła sześć lat później. Od tamtej pory sprzedała łącznie nieco ponad 11 tys. samochodów. Wynik tylko za ubiegły rok to 2455 nowych rejestracji. Za 40 proc. całej sprzedaży marki na Starym Kontynencie odpowiada limuzyna – model GV60.
Dla Hyundaia marka Genesis jest tym, czym Lexus dla Toyoty, a Infinity dla Mazdy – czyli alter ego z wyższej półki, które ma trafić do serc i portfeli tych klientów, dla których podstawowa marka jest zbyt mało atrakcyjna i zbyt masowa.
Ekspansja Genesis w Europie. Polska w "drugiej fali" rynków?
W Europie Genesis obecny jest na rynku niemieckim, brytyjskim i szwajcarskim, ale w tym roku wchodzi do czterech kolejnych państw – Włoch (świeża sprawa, z końca stycznia), Francji, Holandii i Hiszpanii. Polski na tej liście wciąż nie ma, mimo że o pojawieniu się marki Genesis nad Wisłą mówi się od lat.
- Debiut na polskim rynku nadal jest w planach, ale nie podam konkretnego terminu. Pewne jest, że poza obecnymi czterema rynkami, rozważamy drugą falę rynków do uruchomienia i być może Polska jest jednym z tych rynków - stwierdził Peter Kronschabl, szef struktur Genesis w Europie, w odpowiedzi na pytanie money.pl.
Na poniższej mapie, widocznej za plecami Kronschabla, widać, że na razie poza sferą zainteresowań marki Genesis jest cała Europa Środkowo-Wschodnia, kraje skandynawskie, a w zachodniej części kontynentu jedynie Belgia, Irlandia i Portugalia.
Luksus i sportowe osiągi. Tak chcą osiągnąć sukces w Europie
Do końca 2027 r. liczba salonów dealerskich Genesis w Europie ma wzrosnąć z obecnych 15 do ponad 60.
– Musimy iść tam, gdzie znajdują się nasi potencjalni klienci– odpowiedział Kronschabl, pytany o kryteria wyboru lokalizacji salonów. We Włoszech Genesis zdecydował się na Padwę jako jedno z czterech miast. Bo dodał, że to "bogaty region".
Receptą na sukces marki w Europie ma być Genesis Magma, czyli jej sportowo-luksusowa linia, którą można porównać do AMG w przypadku Mercedesa albo BMW M. Zaprezentowany pod koniec ubiegłego roku Magma GT Concept ma być prawdziwym supersamochodem, zdolnym do rzucenia rękawicy takim markom jak Ferrari i McLaren.
– Jeśli chcesz być marką premium, wysokie osiągi muszą być częścią twojego DNA. Program Magma to najlepsze, co ma do zaoferowania marka Genesis – powiedział Peter Kronschabl.
Genesis zapowiada też angażowanie się w partnerstwa z turniejami golfowymi, na razie w Szkocji i w Niemczech, programem Track Taxi na torze Nürburgring i udział w motorsporcie pod szyldem Genesis Magma Racing. Już pod koniec 2024 r. pokazano prototyp bolidu i ujawniono nazwiska stojące za projektem, o czym pisał serwis autokult.pl.
Koreańczycy zwlekają, Chińczycy wchodzą na rynek premium w Polsce
Rynek samochodów premium w Polsce bije rekordy. Według danych IBRM Samar i CEPiK, zarejestrowano blisko 154 tys. aut z tego segmentu. To wzrost o 9 proc. w porównaniu z 2024 r. Pozycję lidera umocniło BMW, które osiągnęło historyczny wynik 31 tys. rejestracji. Szersze podsumowanie roku na rynku samochodów premium można przeczytać w serwisie autokult.pl.
I choć Genesis zwleka z wejściem na polski rynek, jego potencjał dostrzegli już producenci z Chin. Oprócz trwającej już i wyraźnie widocznej ofensywy marek wolumenowych, do Polski wchodzą także marki premium pochodzące z Państwa Środka. Debiut zaliczyły już Xpeng, Hongqi czy Exlantix.
– Ponadto już planujemy wprowadzenie marki Lepas, wyjątkowego brandu premium, wpisującego się w nieco bardziej ekskluzywny styl życia. W Chinach mamy też naszą markę Exlantix, celującą jeszcze wyżej, w segment luksusowych samochodów elektrycznych i hybrydowych. To będzie bardzo dobry dodatek do naszej oferty marek w Polsce. I z pewnością nie jest to nasze ostatnie słowo w kwestii chińskich marek, które zaoferują coś dla segmentu premium – mówił money.pl kilka miesięcy temu Jeff Zhang, dyrektor generalny koncernu Chery w Europie.
Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl