Umowa bez przetargu pod lupą ABW. Państwowy gigant złamał prawo?

Jastrzębska Spółka Węglowa zawarła z firmą doradczą Kearney umowę wartą ponad 35,6 mln zł netto, pomijając przetarg. Prezes Urzędu Zamówień Publicznych i Krajowa Izba Odwoławcza uznali, że doszło do naruszenia prawa. W sprawie prokuratorskiej dowody zbiera ABW – informuje Zero.pl.

JSWABW bada sprawę zawarcia umowy bez przetargu przez JSW - informuje Zero.pl
Źródło zdjęć: © East News, JSW
Katarzyna Kalus

Kontrakt podpisano 25 listopada 2024 r., gdy JSW kierował Ryszard Janta. Doradcy mieli pomóc państwowej spółce w przygotowaniu i wdrożeniu planu transformacji. Wynagrodzenie składało się z części stałej oraz zmiennej, zależnej od efektów. Nie wiadomo, jaka kwota ostatecznie trafiła do Kearney – informuje Zero.pl.

JSW uzasadniała rezygnację z przetargu względami bezpieczeństwa państwa. Spółka wskazywała na ryzyko protestów górników po ujawnieniu planu restrukturyzacji oraz możliwość wykorzystania napięć przez Rosję. Urząd Zamówień Publicznych (UZP) uznał jednak, że te argumenty nie dawały podstaw do wyłączenia ustawy.


WIDEO
Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji

Kontrolerzy zakwestionowali także sposób wykorzystania opinii prawnych. Jedna z nich, przygotowana przed podpisaniem umowy, uzależniała odstąpienie od przetargu od potwierdzenia konkretnych przesłanek. Kolejną opinię JSW otrzymała dopiero w lutym 2025 r., a więc już po zawarciu kontraktu. KIO podzieliła stanowisko UZP.

W lutym 2026 r. ujawniono, że sprawę prowadzi prokuratura w Białymstoku, a funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego sprawdzają podejrzenie niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu i rady nadzorczej JSW. Śledczy badają również, czy celowe pominięcie procedury mogło pozbawić spółkę korzystniejszej oferty - czytamy w serwisie.

Już tydzień po podpisaniu umowy czterech członków rady nadzorczej złożyli zdanie odrębne. W późniejszym piśmie do wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony napisali: "My byliśmy przeciwko podjęciu uchwały o wyrażeniu zgody na zatrudnienie doradcy". Twierdzili, że JSW ma własnych specjalistów, a wydatek może oznaczać niegospodarność - donosi Zero.pl

W październiku 2025 r. JSW wypowiedziała umowę Kearney. Firma skierowała następnie sprawę do sądu, domagając się zapłaty niezaspokojonych faktur. Według sprawozdania opublikowanego we wrześniu 2026 r. wartość sporu wynosi 12,4 mln zł. Prokuratura nadal gromadzi dowody, a UZP przekazał śledczym wyniki swojej kontroli.

Wybrane dla Ciebie