Glapiński ma inne zdanie niż Kościński. Chodzi o nasze oszczędności

Podczas gdy minister finansów Tadeusz Kościński apeluje o wyjmowanie pieniędzy spod materaca i wpłacanie ich do banków, szef NBP jest innego zdania. - Każdy z nas ma prawo podjąć decyzję, w jaki sposób gromadzi oszczędności - twierdzi Adam Glapiński.

Szef NBP Adam Glapiński nieco inaczej patrzy na gotówkę Polaków niż minister finansów Tadeusz KościńskiSzef NBP Adam Glapiński nieco inaczej patrzy na gotówkę Polaków niż minister finansów Tadeusz Kościński
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM
Jakub Ceglarz

Ten wywiad ministra finansów Tadeusza Kościńskiego odbił się w Polsce szerokim echem. Kilka dni temu apelował on w radiowej Jedynce do Polaków, by "wyjęli pieniądze spod materaca i wpłacili je do banków".

Zdaniem szefa resortu finansów gotówka trzymana "w skarpecie" nic nie daje gospodarce. Może się zgubić albo zostać skradziona. A jak zdeponujemy ją na koncie, to - jak twierdzi Kościński - bank będzie mógł ją pożyczyć komu innemu i dzięki temu stymulować gospodarkę naszego kraju.

Teraz okazuje się, że zupełnie inne zdanie ma szef Narodowego Banku Polskiego, czyli również bardzo istotna postać dla polskiej gospodarki i finansów. Adam Glapiński nie zgadza się, by za wszelką cenę odchodzić od gotówki na rzecz depozytów w bankach.

Kiedy zacznie się odmrażanie gospodarki? Kościński: powrót do normalności za 2-3 miesiące

- NBP stoi na stanowisku, że każdy z nas ma prawo podjąć decyzję, w jaki sposób gromadzi oszczędności, w formie gotówki, na rachunkach w banku, czy w jeszcze innej formie. Każdy ma prawo wpłacać pieniądze do banków oraz je z nich wypłacać - stwierdził w rozmowie z PAP szef banku centralnego.

- Coraz częściej zdarzają się sytuacje odmowy przyjęcia płatności w formie gotówki, niestety także przez władze samorządowe - ubolewa Glapiński. - Uznaliśmy, że potrzebne są dodatkowe, bardziej skoordynowane działania, dzięki którym Polacy będą mieli zapewnione bezpieczeństwo posługiwania się gotówką.

Zdaniem prezesa NBP w niektórych przypadkach gotówka jest niezastąpiona. I ma przewagę nad pieniędzmi w formie bezgotówkowej.

- NBP dostrzega także ryzyka w zakresie możliwych ataków cybernetycznych w tym, prowadzonych spoza polskich granic przez obce służby, które mogą poważnie zakłócić funkcjonowanie systemów płatności. W takich sytuacjach, a także w przypadku technicznych awarii systemów, gotówka jest niezbędnym instrumentem dla zapewnienia ciągłości obrotu gospodarczego, umożliwiającym dokonywanie codziennych zakupów - puentuje Adam Glapiński.

Wybrane dla Ciebie