Góralom brakuje rąk do pracy. Szukają ratunku u imigrantów z Azji

Choć praca na Podhalu dla wielu okazuje się dobrze płatna, zarobki często nie wystarczają na pokrycie wszystkich kosztów mieszkania i wyżywienia, nie mówiąc już o oszczędzaniu - pisze "Gazeta Wyborcza". Dlatego górale szukają chętnych do pracy nawet w Azji Środkowej i na Dalekim Wschodzie.

Krupówki to główna ulica i atrakcja ZakopanegoKrupówki to główna ulica i atrakcja Zakopanego
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Murzyn

Pod Tatrami można znaleźć oferty pracy nawet za 38 zł brutto za godzinę na start. Pracując osiem godzin dziennie przez sześć dni w tygodniu można zarobić do 7296 zł brutto, czyli około 5300 zł "na rękę". Jednak chętnych do pracy u górali brak.

- Teraz jeszcze dajemy radę. Ale martwimy się o sezon zimowy, kiedy turystów przyjeżdża tak dużo, że do obsłużenia tego ruchu potrzeba zdecydowanie więcej rąk do pracy niż zazwyczaj. A zakładamy, że nadchodzący sezon "odpali się" w stu procentach. I biorąc pod uwagę braki, to obawiamy się, że dostaniemy potężnej zadyszki jako cała branża - mówi "Wyborczej" Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Jak czytamy, pracowników w hotelarstwie, gastronomii i turystyce odstraszają wysokie koszty życia w Zakopanem i brak dostępnych mieszkań na długoterminowy wynajem. Wynajem dwupokojowego mieszkania o powierzchni 50-60 mkw. kosztuje od 4000 do 5000 zł miesięcznie. Do tego trzeba jeszcze doliczyć czynsz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miliarder zdradza, co jest najważniejsze w biznesie - Władysław Grochowski w Biznes Klasie

Arabowie przyjadą zimą do Zakopanego, a Azjaci do pracy sezonowej

Zapotrzebowanie na pracę przed sezonem zimowym rośnie. Pojawiły się już prognozy mówiące, że arabscy turyści przypuszczą szturm na stolicę Podhala również zimą. Zwłaszcza że Air Arabia będzie latać między Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich a Krakowem pięć razy w tygodniu. Arabowie mają być ciekawi, jak wygląda Boże Narodzenie pod Tatrami.

Dlatego, jak pisze "Wyborcza", "niewykluczone jednak, że tej zimy biznesy górali w Zakopanem uratują... imigranci z Nepalu, Indii, Filipin, Pakistanu czy Uzbekistanu". - Mamy teraz permanentny napływ obcokrajowców. Azjaci pracują u nas na służbie pięter i w kuchniach, mimo że gotują po polsku - dodaje Wagner.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"