Granty dla firmy Szumowskiego. Leki i tak trafią do zagranicznych koncernów

Firma brata ministra zdrowia żyje z publicznych dotacji. Bardziej niż na sprzedaż leków stawia na sprzedaż licencji na ich produkcje koncernom farmaceutycznym. Spółka pracuje nad lekami na rzadkie choroby, ale umowy z NCBR są tak skonstruowane, że mimo gigantycznych dotacji potencjalny lek wcale nie będzie polski, najpewniej zostanie sprzedany za granicę.

Dotacje z NCBR dla firmy brata ministra szumowskiego. Leki i tak nie będą polskie
Źródło zdjęć: © ONS
Paweł Orlikowski

Umowy OncoArendi z NCBR na znalezienie innowacyjnych leków nie mają klauzuli komercjalizacji w Polsce. Jeżeli firma wynajdzie przełomowy lek, może go sprzedać komu chce - podaje "Rzeczpospolita".

Prezesem OncoArendi Therapeutics jest Marcin Szumowski, brat ministra zdrowia. Spółka samodzielnie lub w konsorcjum otrzymała ponad 187 mln zł dofinansowania na 11 projektów badawczych. Ich celem było znalezienie nowego leku na rzadkie choroby, m.in. szpiczaki mnogie, astmy, sarkoidozy, idiopatyczne włóknienie płuc.

Jeśli firma wynajdzie lek, mimo grantów z publicznych pieniędzy wcale nie oznacza, że będzie to polski lek. W umowach z NCBR spółka nie zadeklarowała komercjalizacji, czyli wdrożenia w kraju, choć mogła za to uzyskać więcej punktów - ustaliła "Rzeczpospolita". OncoArendi nie ukrywa, że wynalezione leki zamierza skomercjalizować "na kluczowych rynkach", czyli w USA, Europie, ale też Azji.

Obejrzyj: Budowa CPK. "Głośno przed wyborami"

Bardzo wysokie dotacje NCBR dla innowacyjnych firm biotechnologicznych, zwłaszcza w medycynie, to nic wyjątkowego. OncoArendi wyróżnia jednak to, że nie żyje z tego, co wyprodukuje, ale głównie z publicznych dotacji. Model biznesowy OncoArendi nie zakłada produkcji, tylko sprzedaż licencji na produkcję leku koncernom farmaceutycznym wyłącznie na rynkach światowych.

"Spółki biotechnologiczne koncentrują się na odkrywaniu nowych leków (cząsteczek) i sprzedaży większemu partnerowi branżowemu praw własności intelektualnej do tych cząsteczek. Natomiast ze względu na wysokie koszty takiego przedsięwzięcia rzadko samodzielnie wprowadzają taki lek na rynek i rzadko czerpią przychody bezpośrednio z jego sprzedaży" - tłumaczy "Rzeczpospolitej" OncoArendi.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku