Handlował podróbkami. Chciał dać 40 tys. złotych łapówki

Policja zatrzymała 42-latka podejrzanego o produkowanie i handel podrobioną odzieżą. Mężczyzna oferował policjantom 40 tys. zł łapówki. Okazało się też, że był poszukiwany do odbycia kary za podobne przestępstwa.

policjaPolicja zatrzymała mężczyzne, który produkował podrobione ubrania.
Źródło zdjęć: © pap | Jan Dzban

Funkcjonariusze policji z Wołomina zlokalizowali i zlikwidowali magazyn z podróbkami ubrań i tekstyliów, który mieścił się w Kobyłce.

- Kilka dni temu funkcjonariusze udali się do Słupna, gdzie miał przebywać mężczyzna podejrzewany o ten proceder. Obserwując posesję, funkcjonariusze zwrócili uwagę na wyjeżdżającego z niej osobowego hyundaia. Policjanci ruszyli za samochodem. Jego kierowca doprowadził ich do posesji w Kobyłce - mówi asp. szt. Tomasz Sitek z wołomińskiej policji.

- Tam funkcjonariusze skontrolowali pomieszczenia mieszkalne i gospodarcze. W budynku ujawnili wyroby w postaci odzieży, tekstyliów, torebek, pasków, portfeli i skarpetek. W jednym z pomieszczeń znajdowała się prasa wraz z szablonami do wycinania znaków towarowych znanych firm - dodaje.

Drastyczny wzrost składki zdrowotnej. „Zwiększenie obciążeń o kilkaset procent”

Wartość rynkową zabezpieczonego towaru wstępnie oszacowano na 100 tys. zł. W trakcie działań w budynku pojawiła się siostra podejrzanego, która oświadczyła, że pomaga bratu w oznaczaniu podróbek.

42-latek, próbując uniknąć konsekwencji karnych, zaproponował kontrolującym jego posesję policjantom 40 tys. zł łapówki. Gdy funkcjonariusze odmówili, próbował podnieść stawkę do 100 tysięcy.

"Mężczyzna i kobieta usłyszeli zarzuty z ustawy prawo własności przemysłowej. Mężczyzna usłyszał również zarzut popełnienia przestępstwa korupcyjnego, które zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Podejrzany był już w przeszłości wielokrotnie notowany i karany za podobne przestępstwa. W chwili zatrzymania był też osobą poszukiwaną w związku o orzeczoną karą łączną 3 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności. Po czynnościach został umieszczony w zakładzie karnym. Jego siostra została objęta policyjnym dozorem" - przekazała wołomińska policja.

Do policyjnego depozytu trafił zabezpieczony towar i ponad 57 tys. zł w gotówce. Jak podaje policja, czynności w sprawie nadal trwają.

Wybrane dla Ciebie