Idą wielkie zmiany w wojsku. Na lepsze? Wielu nie zgodziłoby się na takie życie
Jeśli znowelizowana ustawa o obronie ojczyzny wejdzie w życie, w armii nie będzie już kontraktów. Zastąpią je umowy na czas nieokreślony. Żołnierze zawodowi, którzy na nie przejdą, będą musieli być dyspozycyjni i służyć tam, gdzie wskaże im dowództwo. Dla wielu żołnierskich rodzin oznacza to przeprowadzkę. Przy braku mieszkań służbowych oraz niskich świadczeniach może nastąpić duża fala odejść z armii – oceniają eksperci.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara