Inflacja w celu, ale powyżej prognoz. Eksperci oceniają szanse na marcową obniżkę stóp

Piątkowy odczyt inflacji przyniósł mieszane nastroje. Choć dynamika cen w Polsce wyraźnie spadła i znajduje się w celu NBP, odczyt okazał się wyższy od rynkowego konsensusu. Analitycy wskazują winowajców tego stanu rzeczy i oceniają, czy "niespodzianka" wpłynie na niemal pewną dotąd obniżkę stóp procentowych w marcu. -->

Inflacja w Polsce w dółInflacja w Polsce w dół
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak, NurPhoto via Getty Images, ZipZapic.com
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Główny Urząd Statystyczny poinfomromował w piątkowym komunikacie, że inflacja w Polsce w styczniu 2026 roku wyniosła 2,2 proc. w ujęciu rocznym. To wynik, który teoretycznie powinien cieszyć, gdyż wskaźnik znajduje się głęboko w celu inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego.

Diabeł tkwi jednak w szczegółach i rynkowych oczekiwaniach. Ekonomistów zaskoczyła skala tego spadku – a raczej fakt, że była ona mniejsza niż prognozowano. Konsensus rynkowy zakładał bowiem odczyt na poziomie 1,9–2,0 proc., co oznaczałoby zejście poniżej dołków z 2024 roku. Jak informowaliśmy w analizie grudniowej inflacji, ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w porównaniu z grudniem o 0,6 proc., co jest sygnałem ostrzegawczym dla Rady Polityki Pieniężnej.

Tuż po publikacji danych swoje komentarze przedstawili czołowi analitycy rynkowi. Z ich wypowiedzi wyłania się obraz gospodarki, w której taniejące paliwa maskują wciąż rosnące koszty w innych kategoriach, a decyzja o marcowym cięciu stóp procentowych – choć wciąż prawdopodobna – może być przedmiotem gorętszej dyskusji w RPP.

Zaczynał od zbierania kamieni. Doszedł do setek milionów dolarów

Co podbiło styczniowy odczyt?

Eksperci są zgodni, że za wyższy od oczekiwań odczyt odpowiadają konkretne kategorie wydatków, które wyłamały się z trendu spadkowego. Bartosz Sawicki, analityk firmy inwestycyjnej Exante, zwraca uwagę przede wszystkim na zachowanie cen żywności, które na początku roku zaskoczyły negatywnie.

Ceny żywności wyłamały się z korzystnego trendu, rozpoczynając rok od skoku o 1,3 proc. m/m. Podobnie oddziaływały ceny nośników energii, rosnące w styczniu o 1,9 proc. m/m – wylicza w swoim komentarzu Bartosz Sawicki. Ekspert dodaje, że "noworoczny skok cen żywności pokrzyżował rynkowe prognozy, które zakładały spadek inflacji do najniższego poziomu od siedmiu lat".

Na inny istotny czynnik proinflacyjny wskazuje Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB. Jego zdaniem, patrząc na strukturę wzrostów, nie można pominąć wpływu regulacji podatkowych na portfele Polaków. Widać to wyraźnie w kategorii używek.

– Największy wzrost obserwujemy po stronie używek, czyli w kategorii alkoholu i tytoniu, gdzie wyniósł on aż 7 proc. r/r, co jest bezpośrednio związane z podwyżką akcyzy – zauważa Michał Stajniak. Analityk XTB podkreśla jednocześnie, że ogólny obraz inflacji ratują spadki na stacjach benzynowych. – Jak widać, bez spadku cen paliw, które determinują koszty transportu, ostateczny obraz inflacji byłby zdecydowanie gorszy z perspektywy konsumenta – dodaje ekspert.

Inflacja w Polsce
Inflacja w Polsce © GUS | GUS

Gospodarka pędzi, co utrudnia walkę z cenami

Kontekstem dla piątkowych danych o cenach są opublikowane dzień wcześniej wskaźniki wzrostu gospodarczego. Polska gospodarka w czwartym kwartale ubiegłego roku rozwijała się w tempie 4,0 proc. r/r. To wynik imponujący na tle Europy, ale dla bankierów centralnych może stanowić argument za ostrożnością. Silny popyt konsumpcyjny często bowiem utrudnia trwałe zbijanie inflacji do niskich poziomów.

Michał Stajniak z XTB zwraca uwagę, że tak mocne dane o PKB stawiają Polskę w czołówce najszybciej rozwijających się krajów kontynentu, co ma swoje konsekwencje dla polityki monetarnej.

– Wysoki wzrost gospodarczy może oczywiście nieco przyhamować oczekiwania co do większej liczby obniżek stóp procentowych. Rynek w pełni wycenia cięcie w marcu, na co powinny pozwolić spadające oczekiwania inflacyjne. Niemniej przy tak solidnie rozwijającej się gospodarce oraz inflacji, która nie spada tak mocno, jak zakładał rynek, Rada Polityki Pieniężnej może w dalszym ciągu prezentować bardziej ostrożne podejście do obniżek stóp – ocenia Stajniak.

Marcowa obniżka wciąż w grze?

Kluczowym pytaniem, które zadają sobie obecnie kredytobiorcy, jest to, czy styczniowa "niespodzianka" inflacyjna zablokuje oczekiwaną obniżkę stóp procentowych w marcu. Przypomnijmy, że w 2025 roku RPP zredukowała koszt pieniądza łącznie o 175 punktów bazowych, a rynek nastawiał się na kontynuację tego cyklu.

Mimo wyższego odczytu, analitycy zachowują optymizm co do najbliższego posiedzenia Rady, choć studzą nastroje w kwestii skali luzowania. Bartosz Sawicki z Exante uważa, że argumenty za cięciem wciąż przeważają.

– Dzisiejszy odczyt nie przekreśla marcowej obniżki stóp procentowych, ale marginalizuje szanse na ruch o skali większej niż 25 pb – prognozuje Sawicki. Jego zdaniem RPP będzie chciała wykorzystać moment, w którym inflacja jest pod kontrolą. – Mimo zaskakującego odczytu za styczeń, obniżka na posiedzeniu 3-4 marca wydaje się niemal pewna. RPP będzie zapewne dążyć do wykorzystania korzystnej sytuacji inflacyjnej, by już w najbliższych miesiącach sprowadzić stopy do docelowego poziomu zarysowanego przez prezesa NBP Adama Glapińskiego na 3,5 proc. – czytamy w komentarzu analityka.

Podobnego zdania są eksperci z Biura Analiz Alior Banku. W swoim krótkim komunikacie rynkowym podkreślają oni, że samo odchylenie od prognoz nie zmienia fundamentalnego obrazu sytuacji.

– Inflacja ciągle spada i pozostaje w celu inflacyjnym, więc wynik powyżej oczekiwań nie powinien powstrzymywać RPP z kolejnym cięciem stóp w marcu – oceniają ekonomiści Alior Banku.

Co dalej z cenami w 2026 roku?

Warto pamiętać, że styczniowy odczyt ma charakter wstępny. Główny Urząd Statystyczny przeprowadza obecnie coroczną aktualizację systemu wag w koszyku inflacyjnym, co może wpłynąć na ostateczne dane, które poznamy w połowie marca. Zmieniona metodologia (COICOP 2018) modyfikuje klasyfikację wydatków, choć eksperci nie spodziewają się rewolucji w liczbach.

Perspektywy na resztę 2026 roku pozostają umiarkowanie optymistyczne. Bartosz Sawicki przewiduje, że dynamika cen konsumenckich może osiągnąć tegoroczne minimum w okolicy 2,0 proc. jeszcze w pierwszym kwartale.

– Jej przyspieszenie w dalszej części roku powinno pozostać umiarkowane. W całym 2026 r. średni poziom dynamiki CPI wypadnie zapewne nieco poniżej 2,5-proc. celu NBP – prognozuje analityk Exante. Taki scenariusz sprzyjałby dalszemu, powolnemu łagodzeniu polityki pieniężnej, co z pewnością byłoby dobrą wiadomością dla posiadaczy kredytów złotowych, nawet jeśli droga do stóp procentowych na poziomie 3,5 proc. może okazać się nieco bardziej wyboista, niż zakładał to rynek jeszcze kilka tygodni temu.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny
Niemcy chcą kupić polskie Pioruny
Sejm zdecydował ws. olimpijczyków. Chodzi o podatek
Sejm zdecydował ws. olimpijczyków. Chodzi o podatek
Rentowność polskich obligacji poniżej bariery 5 proc. To najniższy poziom od lat
Rentowność polskich obligacji poniżej bariery 5 proc. To najniższy poziom od lat
Była upadłość, jest zwrot akcji. Chiński inwestor wchodzi do Niemiec
Była upadłość, jest zwrot akcji. Chiński inwestor wchodzi do Niemiec
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.2.2026
Zamiast towaru w paczkach sól i mąka. Oszukani w całej Polsce
Zamiast towaru w paczkach sól i mąka. Oszukani w całej Polsce
Xiaomi detronizuje Teslę w Chinach. Model YU7 sprzedaje się dwa razy lepiej niż hit Muska
Xiaomi detronizuje Teslę w Chinach. Model YU7 sprzedaje się dwa razy lepiej niż hit Muska
Indie zakręcają kurek. Rosyjski budżet traci miliardy przez decyzje USA
Indie zakręcają kurek. Rosyjski budżet traci miliardy przez decyzje USA
Chiny sponsorowały dżihadystów? Amerykańscy kongresmeni oskarżają
Chiny sponsorowały dżihadystów? Amerykańscy kongresmeni oskarżają