Notowania

Janów Podlaski. Klacz Encarina najlepszym koniem pokazu

W Janowie Podlaskim wybrano najlepsze konie pokazu. Przed nami jeszcze aukcja koni arabskich Pride of Poland. Mimo wielu kontrowersji wokół imprezy minister rolnictwa przekonuje, że cały czas odgrywamy ważną rolę w hodowli arabów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski w Janowie Podlaskim. (Fot: PAP/Wojtek Jargiło)

Od piątku w Janowie Podlaskim międzynarodowe jury oceniało najlepsze polskie konie czystej krwi arabskiej. Wiadomo już, że najlepszym koniem 41. narodowego pokazu została klacz Encarina. Konkurencja była spora. W sumie zaprezentowano ponad sto koni z państwowych i prywatnych hodowli.

Patronat honorowy nad pokazem objął prezydent Andrzej Duda.

W Janowie jest m.in. minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Z jego wypowiedzi wynika, że jest zadowolony z tegorocznej edycji imprezy, która w poprzednich latach miewała problemy.

Pride of Poland. Minister rolnictwa: wystawimy w tym roku dobre konie

- Pokazy, które mieliśmy okazję oglądać, dowodzą, jak silna, dobrze funkcjonująca jest hodowla koni arabskich w Polsce - powiedział minister, cytowany przez PAP. - Odgrywaliśmy i cały czas odgrywamy ważną rolę w hodowli koni arabskich. Naszymi wynikami hodowli, tym najwyższym potencjałem genetycznym, jakim polskie konie arabskie sobą reprezentują, chcemy dzielić się ze światem - dodał.

Jednocześnie minister rolnictwa zaprzeczył, jakoby tegoroczna aukcja miała być wyprzedażą najcenniejszych koni. Odrzuca wszelkie zarzuty o "kombinowanie" i ustawianie aukcji "pod stołem".

Przed nami aukcja koni arabskich Pride of Poland. W ubiegłym roku wylicytowano sześć koni za łączną kwotę 501 tys. euro. Później okazało się, że trzy z wylicytowanych koni nie zostały opłacone.

W ostatnich dniach sporo mówiło się o finansach stadniny w Janowie Podlaskim, która przynosi straty. A przez lata była uważana za wzór zarządzania. Strata (3,2 mln zł) jest dwa razy większa niż w 2017 roku. Jeszcze w 2015 roku a więc tuż przed odwołaniem prezesa Marka Treli, stadnina była 3,2 mln zł na plusie.

W stadninie wdrożono plan naprawczy. Jednym z jego założeń jest np. sprzedaż mleka produkowanego przez krowy hodowane w stadninie (jest ich tam około 800).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: janów podlaski, encarina, konie, gospodarka
Źródło:
WP Finanse
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-08-2019

ObywatelPiS potrafi tylko doprowadzić do ruiny

11-08-2019

LewicowiecTacy krętacze to tylko w PiS

11-08-2019

patriotaPiS zrujnowal hodowle w Janowie a teraz buduje wizerunek medialny, - propagandowy walec dobrobytu toczy sie dalej. i tak jak naród nie zareaguje w … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (8)