Jednoznaczna opinia UODO. Bez policji nie zbadasz pracownika alkomatem

I wszystko jasne. Pracodawcom trudno będzie sprawdzić, czy pracownik przypadkiem nie jest pijany. UODO wydał opinię, w której stwierdził, że informacja o tym czy ktoś jest nietrzeźwy jest podlegającą ochronie wiedzą o stanie zdrowia, ale na przeszkodzie badaniu stoją także inne przepisy.

Alkomatem w pracy może zbadać tylko policja. Chyba, że pracownik sam o badanie poprosi
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Jedzura/REPORTER
Marcin Lis

Według Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Polsce w sposób szkodliwy pije nawet 2,5 mln osób. 2 proc. całej populacji jest uzależniona od alkoholu. Jak pisaliśmy w money.pl, w Polsce "piją wszyscy". Bez rozróżnienia na branże.

Nie dziwi zatem, że na pracodawcę nałożono obowiązek niedopuszczenia osoby pod wpływem alkoholu do wykonywania pracy. Jak poinformował Urząd Ochrony Danych Osobowych, nie jest to jednak proste. Pracodawca bowiem nie ma prawa samodzielnie sprawdzić trzeźwości podległych mu osób. Według UODO, przesądzać o tym ma ustawa o wychowywaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

W przepisach wprost zapisano, że badanie może przeprowadzić jedynie funkcjonariusz "organu powołanego do ochrony porządku publicznego", np. policji, na wniosek kierownika zakładu pracy lub upoważnionego pracownika. Ten przepis funkcjonuje w ustawie z 1982 r.

Oglądaj: Ministerstwo Finansów kupiło alkomat. Po co?

Dodany do Kodeksu pracy artykuł o ochronie danych szczególnej kategorii, zdaniem UODO, nie ma zatem zastosowania, choć informacja o nietrzeźwości jest chronioną wiedzą o stanie zdrowia.

Z drugiej strony, jeśli pracodawca podejrzewa, że jego pracownik "jest wstawiony" wystarczy do tego, by nie dopuścić go do pracy. Pracownik, który nie zgadza się z taką decyzją, sam może poprosić o badanie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca