Jest apel o kolejne sankcje na Rosję. Zabolałyby także i Europę

Parlament Europejski zaraz po wtorkowym wystąpieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ma wystosować apel o dalsze sankcje na Rosję. Chodzi o częściowe ograniczenie dostaw ropy oraz gazu. To "strategiczne osłabienie" rosyjskiej gospodarki i zdolności do prowadzenia wojny, które zabolałoby również samą Europę - pisze brytyjski "Guardian".

Unia jest coraz bliżej wytrącenia najmocniejszych kart z rąk Putina. Unia jest coraz bliżej wytrącenia najmocniejszych kart z rąk Putina.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Dominika Zarzycka

Parlament Europejski ma wezwać do wprowadzenia ogólnounijnych, ale częściowych ograniczeń importu rosyjskiej ropy i gazu, Bruksela domaga się jeszcze surowszych sankcji mających na celu "strategiczne osłabienie" rosyjskiej gospodarki i zdolności do prowadzenia wojny - pisze Guardian.

Unia chce ograniczyć rozgrywanie najważniejszych kart w ręku Putina

Głosowanie w tej sprawie nastąpi po wystąpieniu do eurodeputowanych prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który ma przemawiać do zgromadzenia w Brukseli za pośrednictwem łącza wideo.

Posłowie opowiadają się za ostrzejszymi sankcjami w odpowiedzi na rosyjskie ataki na obszary cywilne i infrastrukturę. Nie nawołują do zupełnego zakazu, a ograniczenia dostaw oraz utrudnień logistycznych w przepływie statków oraz przelotach samolotów.

PE ma w rezolucji takżepotępić "nielegalną, niesprowokowaną i nieuzasadnioną agresję wojskową Federacji Rosyjskiej na Ukrainę i jej inwazję, a także udział Białorusi w tej agresji na Ukrainę". Wezwie też Federację Rosyjską do natychmiastowego zakończenia wszelkiej działalności wojskowej na Ukrainie, bezwarunkowego wycofania wszystkich sił zbrojnych i paramilitarnych oraz sprzętu wojskowego z całego terytorium Ukrainy oraz do pełnego poszanowania integralności terytorialnej, suwerenności i niezależności Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową.

Specjalne środki w obliczu wojnę

W poniedziałek w Brukseli szef unijnej dyplomacji Josep Borrell mówił, że UE musi tak szybko jak, to tylko możliwe zmniejszyć zależność od rosyjskiej ropy i gazu.

- Płacimy bardzo wysokie rachunki na konto Putina, zaś te pieniądze są wykorzystywane następnie do finansowania agresji zbrojnej - przekonywał.

Borrell podkreślił, że w Ukrainie trwa wojna i "wojna nie będzie czekać na procedury demokratyczne". "Nasza odpowiedź oraz nasze poradzenie sobie z problemami instytucjonalnymi jest bardzo dobre, pokazujemy, że nastała nowa era w naszych stosunkach z Rosją" - powiedział szef unijnej dyplomacji.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel