WAŻNE
TERAZ

Nawrocki z Glapiński mają "polską alternatywę dla SAFE"

Kanada szykuje cios w Chiny. Pekin już reaguje

W reakcji na zapowiedź Kanady dotyczącą wprowadzenia dodatkowych opłat celnych na import samochodów elektrycznych z Chin ministerstwo handlu w Pekinie zarzuciło we wtorek władzom w Ottawie "ślepe podążanie" za innymi państwami i wezwało je do skorygowania "błędnych praktyk".

Przywódca Chin i premier Kanady Justin TrudeauPrzywódca Chin Xi Jinping i premier Kanady Justin Trudeau
Źródło zdjęć: © East News | ANDREW CABALLERO-REYNOLDS

W poniedziałek premier Kanady Justin Trudeau zapowiedział wprowadzenie od 1 października dodatkowych ceł wynoszących 100 proc. na samochody elektryczne produkowane w Chinach. Dwa tygodnie później mają zacząć obowiązywać również dodatkowe opłaty celne w wysokości 25 proc. obejmą też import stali i aluminium z tego kraju.

Pekin reaguje na decyzję Kanady

Chiny są zdecydowanie niezadowolone z tych działań i zdecydowanie się im sprzeciwiają - czytamy w oświadczeniu rzecznika ministerstwa handlu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak buduje giganta w USA - cel to 100 mld dolarów. Stefan Batory w Biznes Klasie

Rządowi w Ottawie zarzucono "ślepe podążanie za pewnymi krajami" i podejmowanie jednostronnych środków polegających na podnoszeniu ceł, co - jak oceniono - "jest typowe dla protekcjonizmu handlowego".

W ocenie chińskiego resortu ta decyzja może "zakłócić stabilność globalnych łańcuchów przemysłowych i dostaw" oraz "poważnie wpłynie na stosunki gospodarcze i handlowe między" tymi państwami.

"Chiny wzywają stronę kanadyjską do natychmiastowego skorygowania swoich błędnych praktyk" - napisano w oświadczeniu. MSZ zapowiedziało, że Pekin podejmie "niezbędne środki w celu zdecydowanej obrony uzasadnionych praw i interesów chińskich przedsiębiorstw".

Reagują na dominację Chin

Po wprowadzeniu przez Unię Europejską i USA dodatkowych ceł na samochody elektryczne sprowadzane z Chin rząd Kanady obawiał się, że część chińskiego eksportu, która trafiała dotychczas na rynki amerykański i europejski, może zostać przerzucona na rynek kanadyjski.

USA zapowiedziały 14 maja zwiększenie ceł o 100 proc. od 1 sierpnia, a 12 czerwca Komisja Europejska zapowiedziała wprowadzenie przejściowych dodatkowych ceł już od 4 lipca, przed ostateczną decyzją, która zapadnie jesienią.

Obecnie z Chin trafiają do Kanady wyłączne samochody Tesla produkowane w Szanghaju, ale chińskie firmy są również dostawcami akumulatorów i komponentów do produkcji samochodów elektrycznych, co oznacza konkurencję dla produkcji, w którą Kanada znacząco inwestowała w minionych latach.

Produkcja samochodów w Kanadzie daje pracę ponad 125 tys. osób, to sektor z silnymi związkami zawodowymi, a potencjał kanadyjskiego łańcucha dostaw w produkcji samochodów elektrycznych jest uważany za pierwszy na świecie.

Od 2020 r. Chiny stały się największym producentem i eksporterem samochodów elektrycznych, a ich sektor jest silnie wspierany przez rządowe subsydia – podawał wcześniej rząd w komunikacie. W 2023 r. wartość chińskiego eksportu samochodów elektrycznych wyniósł w przeliczeniu 47,2 mld CAD, podczas gdy w 2018 r. było to 0,2 mld CAD.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Decyzja ws. stóp procentowych NBP. Oto argumenty RPP
Decyzja ws. stóp procentowych NBP. Oto argumenty RPP
PKP Cargo chce zawieszenia sporu ze Skarbem Państwa ws. decyzji węglowej
PKP Cargo chce zawieszenia sporu ze Skarbem Państwa ws. decyzji węglowej
185 mld zł na obronę Polski. Szef NBP zaskoczył. Tłumaczy pomysł
185 mld zł na obronę Polski. Szef NBP zaskoczył. Tłumaczy pomysł
Kolejki do tankowania. Niemcy przyjeżdżają do Polski
Kolejki do tankowania. Niemcy przyjeżdżają do Polski
Turyści dostaną pieniądze. Jest decyzja ws. Bliskiego Wschodu
Turyści dostaną pieniądze. Jest decyzja ws. Bliskiego Wschodu
Nie tylko auta z Chin. Wojsko mówi jasno, kto jeszcze ma zakaz wjazdu do jednostek
Nie tylko auta z Chin. Wojsko mówi jasno, kto jeszcze ma zakaz wjazdu do jednostek
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę