Kanadyjczycy chcą dochodu gwarantowanego

Trzy czwarte Kanadyjczyków popiera wprowadzenie dochodu gwarantowanego. Podczas trwającej kampanii wyborczej padają propozycje, by sfinansować ten pomysł z podatków od firm korzystających z automatyzacji i robotów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA
Witold Ziomek

Według ostatniego sondażu Gallupa, 75 proc. dorosłych Kanadyjczyków chce wprowadzenia dochodu gwarantowanego. Podobny wynik zanotowano w Wielkiej Brytanii, gdzie za tym pomysłem opowiedziało się 77 proc. ankietowanych.

Zupełnie inne zdanie mają na ten temat obywatele USA, gdzie dochód gwarantowany popiera niewiele ponad 43 proc. społeczeństwa.

W sondażu dochód gwarantowany określono jako "całoroczny rządowy program świadczeń dla każdego dorosłego".

Obejrzyj: Obejrzyj: Zmiany w VAT - co powinien wiedzieć przedsiębiorca

Niezależnie od kraju, większość ankietowanych uznaje, że firmy korzystające z nowoczesnych technologii automatyzujące proces produkcji, powinny ponosić koszty redukcji miejsc pracy.

Te nastroje społeczne są szczególnie widoczne w Kanadzie, która znajduje się w gronie państw o największych inwestycjach w badania nad AI i nowymi technologiami.

W obecnej kampanii wyborczej niektóre partie wskazują na związek między zmianami na rynku pracy, związanymi z automatyzacją produkcji, a możliwością opodatkowania największych beneficjentów.

Partia liberalna zapowiada wprowadzenie 3 proc. podatku od największych firm technologicznych, działających na kanadyjskim rynku.

Z kolei Zieloni swój pomysł nazywają wprost - "podatek od robotów". Taka danina miałaby być płacona od każdego pracownika, którego miejsce pracy zastąpił automat.

"Rząd musi mieć plany w związku z tym, że AI i automatyzacja oznaczają dla wielu Kanadyjczyków utratę pracy" - podkreślają Zieloni w swoim programie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie