Kara za przyjaźń z Putinem. Węgry stracą wpływowe stanowisko

W nowym składzie Komisji Europejskiej Węgry stracą stanowisko unijnego komisarza ds. rozszerzenia i dostaną słabą tekę - donosi w czwartek portal Politico. Jak tłumaczy serwis, to skutek bliskich relacji rządu Viktora Orbana z Rosją i dyskusyjnej postawy Węgier wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Rząd Viktora Orbana będzie miał słabszą pozycję w nowej KE - donosi PoliticoRząd Viktora Orbana będzie miał słabszą pozycję w nowej KE - donosi Politico
Źródło zdjęć: © Getty Images | Thierry Monasse
oprac.  TOS

W obecnej Komisji Europejskiej unijnym komisarzem ds. rozszerzenia Unii Europejskiej jest wskazany przez rząd w Budapeszcie Oliver Varhelyi. Zajmuje ten fotel od 2019 roku. Po eurowyborach wyłoniony zostanie nowy skład KE, w którym Węgry dostaną mniej znaczące stanowisko - wynika z ustaleń Politico.

Węgry chcą zachować wpływowe stanowisko związane z rozszerzeniem Wspólnoty ze względu na rozmowy UE w sprawie przystąpienia Ukrainy do bloku – podaje portal. W jego ocenie nominacja, którą dostał pięć lat temu Oliver Varhelyi, była "ofertą pokojową, mającą na celu utrzymanie prawicowego rządu Węgier po stronie Brukseli". Biorąc jednak pod uwagę politykę Viktora Orbana w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę, państwa UE nie chcą, aby przedstawiciel Budapesztu nadal pełnił tak ważną funkcję – podkreśla serwis, powołując się na kilku unijnych dyplomatów.

W środę Politico donosił, że państwa UE chcą rozpoczęcia rozmów akcesyjnych z Ukrainą jeszcze przed zaplanowanym na 1 lipca początkiem prezydencji Węgier w Radzie UE z obawy, że Budapeszt będzie opóźniał ten proces.

Nie chcą szybkiego przyjęcia Ukrainy do UE

Na początku maja szef MSZ Węgier Peter Szijjarto zapowiedział, że jednym z priorytetów węgierskiej prezydencji będzie przyspieszenie rozszerzenia Wspólnoty. Węgry chciałyby szybszego procesu akcesyjnego w odniesieniu do państw bałkańskich oraz Gruzji i Mołdawii, krytykują jednak rozpoczęcie negocjacji z Ukrainą. - Szybka akcesja tego ostatniego państwa nie leży w interesie Węgier ani UE – powiedział w grudniu 2023 roku premier Viktor Orban.

Rząd Orbana, który od dawna krytykuje udzielanie przez Zachód pomocy militarnej Kijowowi, do początku lutego blokował unijną pomoc finansową dla Ukrainy w wysokości 50 mld euro. Budapeszt występuje również przeciwko integracji Ukrainy z NATO. W ostatnim czasie Węgry sprzeciwiały się też wzmocnieniu roli koordynacyjnej NATO w zakresie transferu broni na Ukrainę i szkolenia ukraińskich żołnierzy.

Bliskie kontakty z Rosją i Białorusią

Rząd w Budapeszcie jest regularnie krytykowany przez zachodnich sojuszników za bliskie kontakty z Rosją i Białorusią. Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto kilkakrotnie spotykał się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, szefem Rosatomu Aleksiejem Lichaczowem i innymi rosyjskimi oraz białoruskimi politykami, tłumacząc to m.in. koniecznością "zachowania kanałów komunikacji".

W środę Szijjarto złożył wizytę w Mińsku. Polityk ogłosił na Białorusi przyjęcie węgiersko-białoruskiej umowy o współpracy w zakresie energii jądrowej. - Bez rurociągu Przyjaźń węgierskie bezpieczeństwo w sferze ropy naftowej jest niemożliwe – ocenił Szijjarto podczas wspólnej konferencji prasowej ze swoim białoruskim odpowiednikiem Siarhiejem Alejnikiem. - Nie ma innego rurociągu, który mógłby transportować taką ilość ropy na Węgry – dodał polityk.

Podkreślił, że 80 proc. dostaw ropy naftowej na Węgry pochodzi ze wschodu, co w ubiegłym roku dało 4,5 mln ton. W marcu Szijjarto zakomunikował, że w tym roku Budapeszt chce importować podobną ilość surowca, a Białoruś jest "wiarygodnym i przewidywalnym partnerem" w kwestiach tranzytu.

Choć Unia Europejska wprowadziła embargo na rosyjską ropę, to zastosowano wyjątek w stosunku do południowej nitki ropociągu Przyjaźń, który dostarcza surowiec do Czech, na Słowację i Węgry.

- Węgry są przerażone oświadczeniami grożącymi eskalacją wojny, które mówią o wysłaniu zachodnich żołnierzy na Ukrainę, możliwym użyciu broni jądrowej, a nawet obowiązkowym poborze do wojska w Europie – powiedział w środę Szijjarto. Zadeklarował, że Budapeszt chce kontynuować współpracę z Mińskiem w tych obszarach, które nie zostały objęte unijnymi sankcjami. Strony podpisały umowę o współpracy w zakresie energii jądrowej w kontekście budowy nowych bloków elektrowni w Paksu w środkowej części Węgier.

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę ani Orban, ani Szijjarto nie odwiedzili Kijowa. Wciąż negocjowane jest ewentualne spotkanie Orbana z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Obaj przywódcy rozmawiali jednak telefonicznie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków