Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
KRO
|
aktualizacja

Klienci nie mogli wypłacić pieniędzy. Vinted się tłumaczy

8
Podziel się:

Nie można wypłacić pieniędzy za sprzedane rzeczy na Vinted - alarmuje money.pl jedna z czytelniczek. Firma w odpowiedzi na nasze pytania przyznaje, że rzeczywiście pojawił się problem z przelewami, choć zaznacza, że nie jej po stronie. Zapowiada też, że klienci dotknięci tym problemem otrzymają za darmo dostęp do jednej z płatnych usług.

Klienci nie mogli wypłacić pieniędzy. Vinted się tłumaczy
Na platformie Vinted pojawiły się problemy z wypłatą pieniędzy (dobreprogramy, Karolina Kowasz)

"Platforma Vinted przetrzymuje pieniądze za sprzedaż rzeczy" - napisała do nas jedna czytelniczek za pośrednictwem platformy dziejesie.wp.pl. Podkreśliła, że - zgodnie z polityką firmy - pieniądze powinny trafić do wirtualnego portfela w ciągu dwóch dni roboczych. "Pieniędzy nie ma i odpowiedzi na zadawane pytania też nie ma" - stwierdziła.

Vinted potwierdza: był problem z płatnościami

W odpowiedzi na pytania money.pl Magdalena Szlaz Communication & PR Manager w Vinted Polska zaznaczyła, że pieniądze trafiają do sprzedawcy w ciągu pięciu dni roboczych, a nie dwóch. Zarazem potwierdza, że problem z transferem środków rzeczywiście się pojawił.

Z powodu problemu technicznego, zgłoszonego przez nasz serwis płatniczy, środki zgromadzone w portfelu niektórych użytkowników wyświetlały się jako "oczekujące" zamiast "dostępne", w związku z czym nie można było ich wypłacić. Wspólnie z naszym dostawcą usług płatniczych wypracowaliśmy rozwiązanie w celu usunięcia błędu i mamy przyjemność potwierdzić, że wszystkie usługi działają już poprawnie - zapewnia nas przedstawicielka firmy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Amerykańskie wojsko na zakupach w Polsce. "Potrzebują niemalże wszystkiego"

Dodaje, że w sprawie tego problemu pojawił się specjalny wpis w Centrum pomocy wyjaśniający użytkownikom zaistniałą sytuację. Ponadto osoby dotknięte tym problemem mogą liczyć na bezpłatne skorzystanie z usługi "Podbicie", która poprawia widoczność oferowanych produktów, a w normalnych okolicznościach jest płatna.

- Przepraszamy naszych użytkowników, którzy zostali narażeni na stres i niepewność związaną z mającym miejsce incydentem - mówi Magdalena Szlaz.

UOKiK: otrzymywaliśmy zgłoszenia od klientów w tej sprawie

Zwróciliśmy się też w tej kwestii do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W odpowiedzi na nasze pytania Departament Komunikacji UOKiK potwierdza, że w czerwcu otrzymał w tej sprawie "kilkadziesiąt zgłoszeń".

W związku z sygnałami skontaktowaliśmy się ze spółką. Jej zdaniem przyczyną problemów były błędy techniczne występujące po stronie dostawcy płatności, z którym Vinted współpracuje. Problemy te zostały rozwiązane, a konsumenci mogą obecnie wypłacać pieniądze ze sprzedaży na platformie. Spółka wskazała, że konsumenci dotknięci problemami z przetwarzaniem płatności otrzymali rekompensatę w postaci darmowej usługi "Podbicia" na trzy dni - czytamy w odpowiedzi.

Przypomnijmy, że w maju UOKiK nałożył karę na Vinted w wysokości 5,3 mln złotych. Urząd zarzucił firmie brak informacji w dwóch kwestiach: o warunkach odblokowania pieniędzy ze sprzedaży i o tym, jak nie dopłacać do "Ochrony Kupującego". Spółka zapowiedziała, że będzie się odwoływać od tej decyzji.

Jednocześnie UOKiK w odpowiedzi na nasze pytania podkreślił, że problemy z wypłacaniem pieniędzy pojawiły się już po kontroli Urzędu w firmie i tym samym nie wpłynęły one na wspomnianą wyżej karę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
slow-o
4 dni temu
Proste - nie korzystać. Zanim z czegokolwiek skorzystasz, kupisz etc - czytaj opinie
Jaś
5 dni temu
Czyżby Rostowski wrócił?
Elek
6 dni temu
Czemu szukacie sensacji? Wiceminister w rządzie RP, niejaka mejza (celowo małą literą), leczył poprzez swoją firmę nieuleczalne przypadłości: raka, stwardnienie rozsiane, alzheimera, parkinsona. Za przeliczalne pieniądze I co? Nadal 'reprezentuje' wyborców. Immumunium? A z oświadczenia majątkowego wynika, że biedny, jak mysz. Kościelna... Vinci NeoClinic - to nazwa tej 'kliniki'
skoki pis nie...
6 dni temu
CZYŻBY jak od 7 lat pis kase przytulił
klient
6 dni temu
Jest taka firma "Specjalistyczne Centrum Optyczne i Rehabilitacyjne "w Warszawie , robi w balona starszych ludzi i nie tylko . Przygotowuje pakiety , mąci w głowach , opowiada tym starym ludziom o opiekunach, obiecuje cuda. Bierze za pakiety medyczne i pomimo rezygnacji zgodnie z umową nie zwraca pieniędzy przez 1 rok , pomimo, że powinni zwracać w ciągu 2 tygodni. Państwa nie interesują tacy kombinatorzy . To podobno nie pierwszy biznes tego właściciela. Ludzie mając przed sobą szarpanie się z wymiarem sprawiedliwości przez lata, dają sobie spokój, a facet żyje jak panisko.