Kluczowe złoże gazu zaatakowane. Doszło do pożaru po uderzeniu drona
Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowały w poniedziałek, że na jednym z największych na świecie pól naftowo-gazowych na świecie, Shah, doszło do pożaru po ataku drona. Dotychczas nie odnotowano żadnych ofiar.
Złoże Shah jest jednym z największych na świecie złóż tzw. kwaśnego gazu, zawierającego duże ilości siarkowodoru i dwutlenku węgla i z tego względu wymagającego zaawansowanych technologii przetwarzania.
Jego rezerwy szacowane są na około 480 mld metrów sześciennych gazu. Dodatkowo wytwarza się tam m.in. lekką ropę naftową.
Problemy z Cieśnią Ormuz. Trump ostrzega NATO. "Słabe przywództwo"
Również w poniedziałek dwa drony uderzyły w jedno z największych pól naftowych na świecie, Madżnun, położone na południu Iraku - poinformowała agencja AFP, powołując się na przedstawicieli irackich służb bezpieczeństwa i ministerstwa ropy naftowej. Był to już drugi atak na to złoże w ciągu czterech dni.
Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi rozpoczął ataki odwetowe na Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.