Kolejna awaria w Hiszpanii. Tym razem telekomunikacyjna

W Hiszpanii doszło do poważnej awarii sieci telefonicznej i internetu. Problemy zaczęły się w nocy i dotknęły wiele regionów, w tym Andaluzję i Galicję. Przyczyną były prace konserwacyjne prowadzone przez Telefónicę. Usługi przywrócono przed południem - informuje włoski dziennik "Corriere della Sera".

Przyczyną awbyły prace konserwacyjne prowadzone przez TelefónicęPrzyczyną awarii były prace konserwacyjne prowadzone przez Telefónicę
Źródło zdjęć: © Getty | Pablo Blazquez Dominguez
Malwina Gadawa

Hiszpania zmagała się z poważną awarią sieci telefonicznej i internetu, która rozpoczęła się w nocy i trwała przez kilka godzin. Jak podaje "Corriere della Sera" problemy dotknęły wiele regionów, w tym Andaluzję, Galicję i Kraje Basków. Awaria spowodowała, że nawet numery alarmowe były niedostępne w niektórych miejscach.

Przyczyną awarii były prace konserwacyjne prowadzone przez firmę Telefónica. W wyniku tych działań, usługi telekomunikacyjne zostały zakłócone, co wywołało niepokój wśród mieszkańców.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Telefónicę, pełne przywrócenie usług nastąpiło przed południem. Firma zapewniła, że pracuje nad uniknięciem podobnych incydentów w przyszłości.

Blackout w Hiszpanii

Prezes hiszpańskiej organizacji pracodawców CEOE Antonio Garamendi oszacował pod koniec kwietnia, że awaria energetyczna, która dotknęła Półwysep Iberyjski, będzie kosztować gospodarkę około 1,6 miliarda euro, co stanowi 0,1 proc. produktu krajowego brutto.

Przerwa w dostawie prądu sparaliżowała ruch uliczny, uziemiła samoloty i zatrzymała kolej, uwięziła wiele osób w windach i wagonach metra, uniemożliwiła też kontakt telefoniczny.

Garamendi podkreślił skalę problemów wywołanych przez awarię. Wskazał, że rafinerie będą potrzebowały tygodni na przywrócenie pełnej sprawności, a wielkie piece hutnicze mogły doznać poważnych uszkodzeń. - To ogromny wpływ na gospodarkę - stwierdził szef organizacji przedsiębiorców podczas rozmowy z dziennikarzami.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy od 1 lipca. Dotkną posiadaczy około 40 tys. pojazdów
Nowe przepisy od 1 lipca. Dotkną posiadaczy około 40 tys. pojazdów
"Coś jest nie tak". Minister nie gryzł się w język
"Coś jest nie tak". Minister nie gryzł się w język
Wenezuela wznawia wydobycie i eksport ropy. Dwa tankowce opuściły kraj
Wenezuela wznawia wydobycie i eksport ropy. Dwa tankowce opuściły kraj
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Rosja przejmuje oddziały polskiej firmy. Putin wydał dekret
Rosja przejmuje oddziały polskiej firmy. Putin wydał dekret
Fed ulegnie Trumpowi? Reuters ostrzega: ucierpi też reszta świata
Fed ulegnie Trumpowi? Reuters ostrzega: ucierpi też reszta świata
Niemcy się zbroją. Francja patrzy z niepokojem
Niemcy się zbroją. Francja patrzy z niepokojem
Budżet u Nawrockiego. Minister potwierdza
Budżet u Nawrockiego. Minister potwierdza
Będą tylko dwie zmiany w fabryce w Tychach. Stellantis potwierdza zwolnienia grupowe
Będą tylko dwie zmiany w fabryce w Tychach. Stellantis potwierdza zwolnienia grupowe