Kolejne wypłaty inflacyjne dla górników. W tym miesiącu zyskają bardziej

Górnicy i zarząd Polskie Grupy Górniczej (PGG) podpisały porozumienie ws. wypłaty kolejnej transzy premii inflacyjnych w wysokości do 6400 zł. Pieniądze zostaną wypłacone do końca listopada.

Górnicy uzgodnili wypłatę kolejnej transzy dodatku inflacyjnegoGórnicy uzgodnili wypłatę kolejnej transzy dodatku inflacyjnego
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Podpisane w piątek porozumienie zakłada wypłatę kolejnej, trzeciej już transzy rekompensaty inflacyjnej.

Dodatkowe wypłaty dla górników

Górnicy pracujący pod ziemią otrzymają dodatkowe 6400 zł brutto, z kolei 5200 zł brutto otrzymają pracownicy mechanicznej przeróbki węgla oraz w Zakładzie Informatyki i Telekomunikacji, w Zakładzie Remontowo-Produkcyjnym i w Zakładzie Elektrociepłownie, z wyjątkiem pracowników zatrudnionych w tych zakładach na stanowiskach administracyjnych. 4000 zł brutto otrzymają pozostali pracownicy na powierzchni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamrożenie cen gazu. Będzie kryterium dochodowe. "Reszta musi oszczędzać"

Pieniądze trafią do górników najpóźniej 30 listopada. Jak pisze tok.fm, w tym roku przyspieszono wypłaty premii "barbórkowej" na ten sam dzień. Wysokość tego dodatku zbliżona jest do wysokości miesięcznej pensji. Koszt tegorocznych wypłat "barbórki" wyniesie ok. 300 mln zł.

Jak pisaliśmy w money.pl, wcześniejsze rekompensaty inflacyjne dla górników wypłacono odpowiednio w sierpniu i wrześniu. Górnicy negocjowali te wypłaty od miesięcy, powołując się na drastyczny wzrost inflacji, kosztów paliw i ogrzewania.

Górnicy odchodzą z pracy

Sytuacja w branży jest napięta. Jak pisaliśmy w money.pl, górnicy odchodzący z pracy mogą w ramach wspomnianej umowy społecznej skorzystać między innymi z jednorazowych odpraw wynoszących 120 tys. zł albo z urlopów górniczych. Według informacji "Rzeczpospolitej" (dane na październik 2022 r.) po 120 tys. zł odprawy wzięło 921 górników dołowych, a na urlopy, które zakładają wypłatę 100 proc. pensji przez cztery lata, odeszło 1325 osób. W obecnej sytuacji te odejścia to potężny problem.

Wymaga się od nas większego wydobycia, a nie mamy frontów robót, nie mamy ludzi. Jesteśmy bezradni. Próbujemy rozmawiać z rządzącymi, ale od dwóch czy trzech miesięcy nikt nie chce z nami dyskutować. Zarządy spółek też mają związane ręce, bo mówi się im, że mają więcej wydobywać, ale nie ma skąd. Idzie to wszystko ku upadkowi. Nie zmieniając przepisów umowy społecznej, nie możemy oczekiwać od prezesów decyzji o zwiększeniu zatrudnienia o dwa czy trzy tysiące ludzi. A taka jest potrzeba – mówi w rozmowie z money.pl Rafał Jedwabny z "Solidarności 80" w PGG.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Można zawrzeć deal". Wysłannik Trumpa mówi o Grenlandii
"Można zawrzeć deal". Wysłannik Trumpa mówi o Grenlandii
Niemcy i Austria mają nowego dostawcę "błękitnego paliwa". Gaz już płynie
Niemcy i Austria mają nowego dostawcę "błękitnego paliwa". Gaz już płynie
Ceny paliw. Co czeka kierowców na stacjach?
Ceny paliw. Co czeka kierowców na stacjach?
Inflacja bazowa. Są nowe dane prosto z NBP
Inflacja bazowa. Są nowe dane prosto z NBP
Sąsiad Polski zaraz zamknie ostatnią kopalnię węgla
Sąsiad Polski zaraz zamknie ostatnią kopalnię węgla
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Wnioski ośmiu krajów zatwierdzone. Polska musi poczekać
Wnioski ośmiu krajów zatwierdzone. Polska musi poczekać
Ukraina ujawnia: rezerwy paliwowe starczą na 20 dni
Ukraina ujawnia: rezerwy paliwowe starczą na 20 dni
Przełom ws. wielkiej inwestycji w suchy port na granicy z Białorusią. To moment prawdy
Przełom ws. wielkiej inwestycji w suchy port na granicy z Białorusią. To moment prawdy