Kolejny kraj w Unii? Zapytają obywateli, czy chcą dołączyć
Rząd Islandii wyznaczył na 29 sierpnia datę referendum, w którym obywatele zdecydują, czy państwo wznowi przerwane negocjacje akcesyjne z Unią Europejską. Islandia złożyła wniosek o członkostwo w UE w 2009 r., w szczytowym momencie kryzysu finansowego.
Prace w ramach procesu akcesyjnego zostały zamrożone w 2013 r., gdy eksperci ostrzegali przed potencjalnym rozpadem strefy euro. Ostatecznie starania wstrzymano w 2015 r.
W sierpniu referendum w Islandii
- Mamy lepszą pozycję negocjacyjną niż po kryzysie ekonomicznym. W rozmowach z UE będziemy zabiegać o zachowanie naszych zasobów oraz stabilności finansowej - podkreśliła premierka Kristrun Frostadottir, liderka socjaldemokratycznego Sojuszu na konferencji prasowej w piątek.
Zamieszanie wokół programu SAFE. Polacy ocenili
Zbliżenie Islandii do UE jest komentowane jako strategiczne w obliczu rosnącego znaczenia Arktyki i roszczeń prezydenta USA Donalda Trumpa do położonej w tym regionie Grenlandii.
W sondażu Gallupa, przeprowadzonym między 19 lutego a 4 marca, 57 proc. respondentów opowiedziało się za kontynuowaniem negocjacji akcesyjnych z UE, a ponad 30 proc. było temu przeciwnych.
Szefowa dyplomacji Islandii Thorgerdur Katrin Gunnarsdottir podkreśliła, że nie spodziewa się długich negocjacji z UE, gdyż jej kraj już należy do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, co oznacza, że rynek jest w dużej części zintegrowany. Jej zdaniem obszary akcesyjne, które zostały już omówione, zostaną zaktualizowane.
Rozpisanie referendum musi jeszcze zaakceptować parlament Islandii.
Strategiczny kraj
- Naród islandzki stoi przed ważną decyzją. W świecie rywalizujących ze sobą stref wpływu członkostwo w UE daje zakotwiczenie we Wspólnocie bazującej na wartościach, dobrobycie i bezpieczeństwie - podkreśliła komisarka UE ds. rozszerzenia Marta Kos w oświadczeniu przekazanym agencji AFP.
Islandia jest strategicznie położona na północnym Atlantyku, należy do NATO, a także ma podpisaną umowę obronną z USA. Kraj jest bogaty w zasoby naturalne, ważną gałęzią gospodarki jest rybołówstwo, którego ochrona przed unijnymi kwotami była wcześniej przedmiotem debaty.