Koniec ze złotymi paszportami. Obywatelstwo UE nie na sprzedaż

Ponad 21 miliardów euro zarobiły europejskie państwa na przyznawaniu obywatelstwa i prawa pobytu w zamian za inwestycje. I tak na przykład koszt wydania bułgarskiego paszportu waha się od 500 tys. do nawet miliona euro. To się jednak ma skończyć. Europosłowie chcą nowych przepisów dotyczących złotych wiz i zakazu złotych paszportów.

W latach 2011–2019 przynajmniej 130 tys. osób skorzystało z programów obywatelstwa i prawa pobytu dla inwestorówW latach 2011–2019 przynajmniej 130 tys. osób skorzystało z programów obywatelstwa i prawa pobytu dla inwestorów
Źródło zdjęć: © Pixabay
Malwina Gadawa

Złota wiza lub paszport w zamian za zainwestowanie w kraju Unii Europejskiej to praktyka, z której chętnie korzystają bogacze m.in. z Chin, Rosji i Bliskiego Wschodu. Unijne obywatelstwo daje możliwość osiedlania się i prowadzenia działalności gospodarczej w innych państwach UE na takich samych zasadach, jak ich obywatele. Parlament Europejski przekonuje, że "obywatelstwo Unii nie może być na sprzedaż" i proponuje nowe wspólne przepisy dla całej Unii, by rozwiązać problemy związane z przyznawaniem obywatelstwa i prawa pobytu w zamian za inwestycje.

Nadchodzi koniec złotych paszportów UE

Europosłowie wezwali Komisję Europejską, by do końca kadencji złożyła wniosek w sprawie złotych wiz i paszportów. Tekst przyjęto stosunkiem głosów 595 do 12, a 74 posłów wstrzymało się od głosu.

"Te programy służą tylko jako tylne drzwi do Unii dla podejrzanych typów, którzy nie mogą wejść głównym wejściem. Trzeba te tylne drzwi zamknąć, aby nie mogli przez nie wchodzić rosyjscy oligarchowie i inne osoby z brudnymi pieniędzmi" - powiedziała podczas posiedzenia holenderska eurodeputowana Sophia in't Veldt.

Parlament Europejski chce zakazu wydawania złotych paszportów. Jeżeli chodzi o wizy, to Parlament zaapelował o przepisy unijne, które pomogą walczyć z praniem pieniędzy, korupcją i oszustwami podatkowymi. Chodzi m.in. o wprowadzenie rygorystycznego wywiadu środowiskowego, dotyczącego także członków rodziny wnioskodawcy oraz pochodzenia środków finansowych, obowiązkowych kontroli w unijnych bazach danych oraz procedur weryfikacji w państwach trzecich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Pomoc uchodźcom z Ukrainy od polskich firm. Czy rząd je wesprze?

Żadnych paszportów ani wiz dla rosyjskich oligarchów

Posłowie wezwali rządy państw UE do ponownej oceny wszystkich zatwierdzonych wniosków z ostatnich kilku lat i zapewnienia, że "żadna osoba z Rosji, powiązana finansowo, biznesowo lub w inny sposób z reżimem Władimira Putina, nie zachowa swojego obywatelstwa i prawa pobytu". Dzięki temu oligarchowie rosyjscy nie będą mogli wykorzystać złotych paszportów, aby ominąć nałożone na nich sankcje.

"Dla uciekających z terenów objętych wojną europejski paszport to często nieosiągalne marzenie. Tymczasem, oligarchowie mogą go sobie kupić tak jak każde inne dobro luksusowe, jacht czy sportowy samochód. Ten paszport pozwala im nie tylko swobodnie się poruszać po całej Europie, głosować, prowadzić biznesy — europejski paszport w rękach oligarchów to zezwolenie na pranie brudnych pieniędzy i poszerzanie strefy wpływów" - przekonywała z kolei Saskia Bricmont, europosłanka Grupy Zielonych.

Złote paszporty i wizy: Intratny biznes dla europejskich krajów

W latach 2011-2019 przynajmniej 130 tysięcy osób skorzystało z programów obywatelstwa i prawa pobytu dla inwestorów. Przyniosło to państwom, które stosują takie programy, zyski w wysokości ponad 21 miliardów euro. Programy przyznawania obywatelstwa w zamian za inwestycje istnieją na Malcie, w Bułgarii (rząd przedstawił projekt ustawy o wycofaniu programu) oraz na Cyprze (obecnie rozpatruje się jedynie wnioski złożone do listopada 2020 roku). Programy udzielania prawa pobytu w zamian za inwestycje istnieją w 12 państwach członkowskich. Opierają się na różnych kwotach i opcjach inwestycji.

Jak informuje Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, wartości inwestycji niezbędnych do otrzymania złotego paszportu Bułgarii wahają się od 512 tys. (tryb zwykły) do ponad 1 mln euro (przyspieszony), a na Malcie trzeba zainwestować ok. 888 tys. euro. Złote wizy to koszt od ok. 50 tys. euro w przypadku Łotwy, do 500 tys. euro w Hiszpanii.

Według danych PISM nabywcami złotych paszportów i wiz są głównie Chińczycy (prawie 50 proc.) oraz Rosjanie, którzy posiadają ok. 25 proc. złotych paszportów wydanych przez Maltę i aż 40 proc. paszportów wydanych przez Bułgarię. Z takich rozwiązań chętnie korzystają też obywatele państw Bliskiego Wschodu.

Parlament Europejski podkreśla, że programy obywatelstwa dla inwestorów podważają istotę obywatelstwa Unii Europejskiej. Opisuje także praktykę, którą stosuje się na Malcie, Cyprze i w Bułgarii, jako niewłaściwą działalność rynkową, bo "państwa członkowskie sprzedają bowiem coś, co nigdy nie miało być towarem".

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu