Kancelaria Sejmu przeprowadziła w 2025 r. 142 wizytacje biur poselskich. Nieprawidłowości stwierdzono w 84 przypadkach, co oznacza, że dotyczyły one blisko 59 proc. skontrolowanych biur.
Informacje pochodzą z odpowiedzi udzielonej przez Kancelarię Sejmu na wniosek o dostęp do informacji publicznej. Opublikował je w serwisie X analityk danych i autor projektu "Skrót Polityczny" Radosław Karbowski.
Najczęściej chodziło o błędy w rozliczeniach
Jak wynika z odpowiedzi Kancelarii Sejmu, wykryte nieprawidłowości dotyczyły przede wszystkim błędów rachunkowych, nieprawidłowej klasyfikacji wydatków, braków części faktur, nieprawidłowo zawartych umów, wykazywania w kosztach prowadzenia biura odsetek za nieterminowe płatności oraz braku podpisów posłów na dokumentach.
WIDEOMorawiecki alarmuje o „dziurze Tuska”. Pada kwota 300 mld zł
W przypadku wykrycia uchybień parlamentarzyści składają korekty sprawozdań finansowych uwzględniające ustalenia kontroli.
Zwrot środków dopiero po zakończeniu kadencji
Z odpowiedzi Kancelarii Sejmu wynika, że samo złożenie korekty nie wiąże się z obowiązkiem zwrotu środków.
Jak wskazano, korekta służy jedynie odpowiedniemu skorygowaniu wysokości środków wykazywanych do rozliczenia w kolejnym roku sprawozdawczym. Ostateczne rozliczenie oraz ewentualny zwrot pieniędzy następują dopiero po zakończeniu kadencji Sejmu i uwzględniają wszystkie złożone sprawozdania oraz ich korekty.
Skontrolowano niespełna jedną trzecią biur
Radosław Karbowski zwrócił uwagę, że 142 skontrolowane biura stanowią około 31 proc. wszystkich biur poselskich. Jego zdaniem tak niewielka skala kontroli może rodzić pytania o skuteczność nadzoru nad wydatkowaniem środków publicznych.
Jak przypomniał, miesięcznie na funkcjonowanie wszystkich biur poselskich przeznaczanych jest około 11,5 mln zł.