Konwencja Lewicy. Partia chce zwiększenia pensji minimalnej w budżetówce

Bezpłatne badania po pandemii i zwiększenie nakładów na system opieki zdrowotnej do 7,2 proc. PKB w 2024 roku. Do tego wzrost płacy minimalnej i w pełni płatne L4 - to założenia programu, zaprezentowanego w niedzielę na konwencji Lewicy.

Warszawa, 23.05.2021. Wiceprzewodnicząca Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy Marcelina Zawisza podczas drugiej konwencji programowej Lewicy z cyklu "Zrobimy to lepiej" pod hasłem "Recepta dla Polski", 23 bm. w Warszawie. Wydarzenie jest podzielone na pięć sfer życia publicznego. Są to: zdrowie, edukacja, opieka, praca i klimat. (aldg) PAP/Wojciech OlkuśnikKonwencja programowa Lewicy. PAP/Wojciech Olkuśnik
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojciech Olkuśnik

"Recepta dla Polski" - tak nazywa się pakiet rozwiązań, którym lewica chce naprawić sytuację w Polsce po pandemii koronawirusa. Na pierwszym miejscu przedstawiono plany dla systemu opieki zdrowotnej.

- Skrajnie niedofinansowana ochrona zdrowia, złe procedury, brak rezerw strategicznych - to czubek góry lodowej. Nasze szpitale zadłużone są na gigantyczną kwotę 15,7 mld zł - powiedziała podczas konwencji Lewicy marcelina Zawisza.

Podczas konwencji programowej klub zaproponował dofinansowanie szpitali powiatowych kwotą 850 mld złotych.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Partia chce zwiększenia nakładów na system opieki zdrowotnej do 7,2 proc. PKB. W planach jest m.in. objęcie wszystkich Polaków badaniami profilaktycznymi po zakończeniu pandemii koronawirusa.

W programie znalazły się też propozycje poprawy opieki dla osób starszych wymagających opieki.

- Stworzymy ogólnopolską sieć dziennych domów opieki - powiedziała Karolina Pawlicka i zadeklarowała, że sieć obejmie także mniejsze miasta. - Od lat polityka społeczna stoi w miejscu. Nie możemy tak dalej trwać, chcemy przeorganizować całą pomoc społeczną.

W czasie konwencji programowej, która odbywała się pod hasłem "Zrobimy to Lepiej", Lewica przedstawiła też założenia zmian w edukacji i działań mających na celu ochronę klimatu.

Partia zapowiedziała też walkę z patologiami rynku pracy, w tym 100 proc. płatne zwolnienia lekarskie i likwidację powszechnego zjawiska zastępowania umów o prace śmieciówkami.

- Dobra praca, to taka praca, która jest dobrze płatna. Polska ma piątą najniższą medianę zarobków w Europie - mówiła Magdalena Biejat. - Dlatego wprowadzimy minimalną pensję 3500 złotych w budżetówce i będziemy ją waloryzować co roku.

Z kolei posłanka Anita Sowińska, mówiąc o środowisku i klimacie postulowała, aby Polska przeznaczała rocznie o 8 mld zł więcej rocznie na odnawialne źródła energii w stosunku do tego, co jest już zaplanowane.

- Musimy osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku lub wcześniej - powiedziała. - Jeżeli tego nie zrobimy, to czekają nas susze, powodzie i huragany, które już teraz niszczą nasz kraj.

Sowińska mówiła także, że Lewica chce powiększenia obszarów parków narodowych, w tym m.in. Białowieckiego i Bieszczadzkiego, a także powołanie nowych np. Turnickiego Parku Narodowego.

Ponadto posłanka zadeklarowała, że Lewica chce także obniżenia stawki za śmieci o jedną czwartą.

Wybrane dla Ciebie